Najnowsze wpisy z Filii
  • Galeria Jednego Obrazu więcej
  • IV Łódzkie Senioralia 2017, relacja… więcej
  • “Podróż w głąb kobiecej duszy” – warsztaty o przyjaźni więcej
  • Poznajemy zawody- policjant/policjantka więcej
  • Twórcze myślenie – drugie warsztaty więcej
  • IX Przegląd Twórczości Artystycznej Dzieci i Młodzieży więcej
  • Twórcze myślenie więcej
  • Senioralia 2017 w bibliotece więcej
  • Twórcze myślenie- jajka i gwiazdy więcej
  • Kącik Czytelniczy więcej
Archiwum wpisów

Raymond QueneauLiberatura (od. łac. liber – księga oraz wolny), to nowy gatunek literacki, gdzie ważny jest nie tylko sam tekst ale także książka jako jego nośnik: jej kształt, format, krój pisma, rodzaj papieru, ilustracje, grafika. Wszystko to stanowi integralną całość, książka może przybrać dowolny wygląd i kształt – niekoniecznie kodeksu.

W Polsce koncepcję liberatury wysunął w 1999 r. Zenon Fajfer autor książek liberackich, tworzonych indywidualnie i wspólnie z Katarzyną Bazarnik. To oni w 2002 r. założyli w Krakowie pierwszą Czytelnię Liberatury w Małopolskim Instytucie Kultury, w której zebrane zostały przykłady książek liberackich z różnych krajów i epok, co pozwoliło odczytać te dzieła w nowym kontekście.

W tym samym roku Universitas wydał pierwszą pozycję krytycznoliteracką poświęconą temu zjawisku – tom szkiców Od Joyce’a do liberatury pod red. K. Bazarnik – wzbudzając zainteresowanie środowiska akademickiego. W 2003 r. magazyn Ha!art poświęcił liberaturze dwa numery inicjując także unikalną na polskim rynku wydawniczym serię Liberatura, której redaktorami zostali Z. Fajfer i K. Bazarnik.

Od 2008 r. w Bibliotece Sztuki w Małopolskim Instytucie Kultury prowadzą cykliczne spotkania poświęcone twórcom liberatury i ich książkom.

Po upływie dekady od pojawienia się terminu, liberatura weszła do oficjalnego języka teoretycznoliterackiego, czego wyrazem stało się m.in. opracowanie hasła o tej treści w materiałach do nowej edycji Słownika rodzajów literackich pod red. Grzegorza Gazdy (Zagadnienia Rodzajów Literackich, tom L, 1-2 [99-100] 2007).

Koncepcja liberatury wykorzystywana jest w recenzjach i omówieniach krytycznych, w pracach magisterskich i doktorskich. W kilku ośrodkach uniwersyteckich (min. Krakowie, Łodzi, Wrocławiu, Poznaniu i Lublinie) rozwijane są badania poświęcone temu zagadnieniu. Liberatura pojawia się także w programach studiów. Poprzez przekłady oryginalnych utworów, artykułów, wystawy i międzynarodowe konferencje, idea zaczyna docierać do odbiorcy zagranicznego.

Liberatura to myślenie książką. Znosi podział na formę i treść. Forma jest nośnikiem treści. To dzieło w pełni autorskie, kontrolowane przez pisarza na każdym etapie powstawania. Pisarz obmyśla wszystko, łącznie z okładką, o ile oczywiście okładkę ma posiadać, gdyż utwory zaliczane do liberatury często od tradycyjnej budowy odchodzą przybierając mniej lub bardziej niekonwencjonalny wygląd.

Korzenie liberatury sięgają narodzin pisma i najbardziej pierwotnych form książki.

Za liberackie można uznać powstające od czasów starożytnych akrostychy, anagramy, kwadraty magiczne, wiersze permutacyjne, figuralne czy emblematyczne. Liberackie są kubistyczne, obrazkowe wiersze Apollinare’a. Wiele cech liberatury wykazują hinduskie Wedy, czy żydowska Tora, w których każdy znak nasycony jest dodatkowym znaczeniem.

Koncepcję liberatury można odnieść do światowych utworów: Laurence’a Sterna (jego Tristram Shandy napisanego w latach1759-1767, będącego powieścią bez początku i końca opartą na nieustannych dygresjach), Williama Blake’a, Stephane’a Mallarme (Rzut kośćmi 1897), Blaise Cendrarsa, Jamesa Joyce’a, Raymonda Queneau, Georges’a Pereca, Julio Cortazara, Briana Stanley’a Johnsona, Franciszki i Stefana Themersonów, Raymonda Federmana (Głos w szafie 1979), Williama Howarda Gassa, Ronalda Sukenicka, futurystów i postmodernistów.

Przykładowo: Raymond Queneau w 1961 r.„stworzył maszynę do produkcji sonetów” – Sto tysięcy miliardów wierszy, to 10 sonetów z wersami pociętymi na paski, które można zestawiać w dowolnej nieskończonej ilości kombinacji i sposobów.

Sto tysięcy miliardów wierszy R.Queneau

Inny utwór R. Queneau to Ćwiczenia stylistyczne będące historyjką mężczyzny w autobusie opowiedzianą na 99 sposobów.

O tym, jak rysunki mogą być pełnoprawnym środkiem wyrazu, świadczą iluminowane poematy Wlliama Blake’a Małżeństwo Nieba & Piekła (1790), w których rysunek jest częścią wizji, a przy tym sam jest poezją.

Natomiast Nieszczęśni, powieść w pudełku, Briana Stanley Johnsona wydana w 1969 r. to przykład dzieła, w którym autor z powodów kompozycyjnych odchodzi od kodeksowej budowy tomu, dając czytelnikowi książkę w postaci luźnych składek, włożonych do pudełka. 27 luźnych arkusików i kartek, gdzie pierwsza i ostatnia, dają ramę dla całej opowieści, resztę można czytać w dowolnej kolejności. Pudełko symbolizuje czaszkę, w której kłębią się nieuporządkowane myśli, obrazy, uczucia, plany, wspomnienia. Mimo pozornego chaosu, każdy rozdział zawiera pewną strukturę wspomnień, krążących wokół kilku spraw. Autor sądził, że tak właśnie działa pamięć. Propozycja odczytania powieści w ten sposób daje 25!(silnia) możliwości kombinacji, a więc lektura przekracza jedno życie.

Nieszczęśni B.S.Johnsona

W innej powieści B. S. Johnson Albert Angelo manipulował czcionką i rozmiarami kolumn, natomiast Georges Perec w utworze Życie instrukcja obsługi, odwzorowującym układ mieszkań w paryskiej kamienicy, polecał czytanie zgodnie z ruchem konika szachowego.

Julio Cortazar w Grze w klasy po prostu podał alternatywną kolejność czytania rozdziałów, która zmienia odczytanie powieści, a Italo Calvino w Jeśli zimową nocą podróżny zwraca się bezpośrednio do czytelnika, dając mu złudzenie kształtowania fabuły na bieżąco.

W Polsce również pojawiały się takie dzieła: od konceptualnych barokowych poematów, twórczości Stanisława Wyspiańskiego, przez futuryzm i maszynizm Peipera i Jasieńskiego, po Stanisława Czycza, autora ARW – polifonicznego scenariusza napisanego dla Andrzeja Wajdy w latach 1975-1980, który ma strukturę muzyczną, a narracja rozdziela się na trzy słupki tekstu na jednej stronie.

W 1999 r., w czasopiśmie Dekada Literacka nr 5/6, z okazji odbywającej się w Bibliotece Jagiellońskiej Wystawy Książki Niekonwencjonalnej Z. Fajfer opublikował esej manifest Liberatura. Aneks do słownika terminów literackich zwracając uwagę na artystyczny potencjał i bogactwo znaczeń zawartych w typografii i budowie książki. Wysunął postulat uwzględnienia cech fizycznych dzieła zarówno w procesie twórczym, jak i teoretycznej analizie. Dziełem byłby nie tylko sam tekst, ale również jego przestrzeń.

W 2005 r. ukazało się kolejne wystąpienie, tym razem wspólne Z. Fajfera i K. Bazarnik, pt. Liberatura czyli dziura w sieci, w którym zdefiniowali liberaturę jako nowy rodzaj literacki, (obok epiki liryki i dramatu liberyka). Książka w nim nie jest neutralnym pojemnikiem dla tekstu, ale stanowi integralną część dzieła. Bardzo ważne jest bezpośrednie obcowanie, odczytywanie utworu, ponieważ materialne aspekty należą do cech podstawowych, a przeniesienie go na ekran komputera wydaje się praktycznie niemożliwe dlatego trudno zapoznać się z nim w sieci. W czwartym rodzaju literackim widzą odnowienie i przyszłość literatury. Uważają, że ma ona niewiele wspólnego z książką bibliofilską, która jest przede wszystkim popisem kunsztu drukarskiego, czy artystyczną, której bliżej do sztuk plastycznych, a także liberaturą – lansowaną przez hiszpańskiego pisarza Juliana Riosa. W tym przypadku, to subiektywnie rozumiana literatura wolności, literatura wyzwalająca, odnosząca się do twórczości pisarzy przełamujących różnorakie artystyczne, obyczajowe czy światopoglądowe tabu. W polskiej idei liberatury wolność odnosi się głównie do pełnej dowolności jej kształtu i formy.

Pierwszym sztandarowym i wspólnym utworem Z. Fajfera i K. Bazarnik był trójksiąg Oka-leczenie wydany w 2000 r. w nakładzie 9 egz., a następnie ( O)patrzenie (2003).

W 2004 Z. Fajfer przygotował, bo trudno chyba w tym przypadku mówić o wydaniu, Spoglądając przez ozonową dziurę. Jest to książka-butelka, która w swym wnętrzu zawiera poemat wydrukowany na przeźroczystej folii.

Liberackim jest dzieło Andrzeja Bednarczyka Świątynia kamienia (1995) – to poezja zamknięta w skalnych okładkach, wykonanych z tatrzańskiego kamienia.

Innym pisarzem utożsamianym z liberaturą jest Radosław Nowakowski, twórca wielu niekonwencjonalnych utworów np. Ulicy Sienkiewicza (2003) wydanej w formie jedenastometrowej harmonijki. http://www.liberatorium.com oraz wiersz pt. Pistolet – pojedynek słowa z obrazem, który towarzyszył wystawie książek w 2004 r. w Wojewódzkiej Bibliotece Pedagogicznej w Kielcach.

Z pojęciem liberatury łączy się także pojęcie hipertekstualności – wtedy liberatura, jako swojego nośnika, używa ekranu komputera. Eksperymentem formalnym jest użycie hipertekstu – linku jako zasady konstrukcyjnej. Utwór jest trudny do wydrukowania, ale to wymaga oddzielnego omówienia.

Tym artykułem chciałabym zainteresować czytających nowym zjawiskiem literackim – liberaturą i zainspirować do własnych poszukiwań. W moim odczuciu najciekawszy jest bezpośredni kontakt z dziełem i próba własnego odczytania, innego spojrzenia na literaturę, zgodnie z postulatami głoszonymi przez twórców. Sama z liberaturą zetknęłam się przypadkiem, i od tej pory wciąż poszukuję nowych utworów. Dlatego zdjęcia pochodzą z moich własnych zbiorów. W załączonej, wybranej bibliografii zachęcam do uzupełnienia informacji o liberaturze i jej twórcach, poznania serii wydawniczej, korporacji Ha!art i odnalezienia innych ciekawostek.
Życzę inspirujących poszukiwań.

DT

Liberatura w Internecie:

http://www.liberatura.pl/;
http://www.ha.art.pl/liberatura.html;
http://www.ha.art.pl/

Wybrana bibliografia:

  1. Bazarnik Katarzyna: Krótkie wprowadzenie do literatury, „Er(r)go” 2003, nr 7, s. 123-137
  2. Nowakowski Radosław: Pistolet – pojedynek słowa z obrazem, [on-line], 2004, dostępny w Internecie http://republika.pl/liberatorium/teksty/pojedynek.html
  3. Fajfer Zenon: Liberatura: hiperksięga w epoce hipertekstu, „Ha!art” 2003, nr 1, s.1-10
  4. Fajfer Zenon: Nie(o)pisanie literatury, „Ha!art” 2003, nr 2, s. 9-10
  5. Fajfer Zenon: Liberatura czyli literatura totalna, „FA-art.” 2001, nr 4, s.10-17
  6. Fajfer Zenon: Liberatura. Aneks do słownika terminów literackich, „Dekada Literacka” 1999, nr 5/6 (153-154), s. 8-9

Możliwość komentowania jest wyłączona.

Kategorie