Najnowsze wpisy z Filii
  • Gdzie mieszkają nutki? Cz. 2 więcej
  • Bajkowa Łódź więcej
  • Nowości z darów - 2017 więcej
  • Gdzie mieszkają nutki? Cz.1 więcej
  • Katamaran Literacki przyczyną efektu cieplarnianego więcej
  • Audiobooki – listopad 2016 więcej
  • Nowości listopad i grudzień 2016 więcej
  • Czas Czarodziej więcej
  • Spotkanie z Wojciechem Szlązakiem - zaproszenie więcej
  • Kurs poszukiwacza przygód więcej
Archiwum wpisów

Tegorocznym laureatem literackiej Nagrody Nobla został Patrick Modiano. Już po ogłoszeniu werdyktu Akademii Szwedzkiej w mediach pojawiły się informacje o tym, że we Francji jest to pisarz lubiany i chętnie czytany, w Polsce natomiast nie, chociaż wydano kilka tytułów. Przyjrzałam się tedy katalogom poleskich bibliotek, aby zobaczyć, czy znajdę pozycje Modiano do wypożyczenia. Okazało się, że tak, dostępne są wszystkie książki wydane w Polsce.

Można wypożyczyć następujące pozycje:

Literacki Nobel 2014 w bibliotekach poleskich

  • Katarzyna / Modiano [Patrick], Sempe [Jean Jacques] ; przeł. [z fr.] Regina Gręda ; [oprac. graf. Grażyna Kilanowicz-Barecka]. – Warszawa, 1991. – 95 s. : il.
    w Filii nr 17, ul. Ossowskiego 4;
  • Katarzynka / Patrick Modiano, Jean-Jacques Sempé ; przekł. Regina Gręda. Wyd. 2 zm. -[Warszawa], cop. 2008. – 90, [5] s. : il. kolor.
    w Filii nr 10 ul. Więckowskiego 32 i Filii nr 11 ul. Wólczańska 195;
  • Nawroty nocy / Patrick Modiano ; przeł. z fr. Ewa Bekier. – Łódź, 198. – 104, [3] s.
    w Filii nr 12 ul. Wróblewskiego 67 i Filii nr 14 ul. Rajdowa 8;
  • Ulica ciemnych sklepików / Patrick Modiano ; przeł. [z fr.] Eligia Bąkowska. – Warszawa, 1981. – 166, [2] s.
    w Filii nr 7 ul. Armii Krajowej 32, Filii nr 12 ul. Wróblewskiego 67 i Filii nr 14 ul. Rajdowa 8;
  • Przejechał cyrk / Patrick Modiano ; przeł. [z fr.] Katarzyna Skawina. Warszawa, 1996. – 126, [1] s.
    w Dziale Udostępniania ul. Długosza 7/9;
  • Willa "Triste" / Patrick Modiano ; przeł. [z fr.] Joanna Polachowska. – Warszawa, 1997. -152, [2] s.
    w Filii nr 12 ul. Wróblewskiego 67;
  • Zagubiona dzielnica / Patrick Modiano ; przeł. [z fr.] Wiktor Dłuski. – Warszawa, 1993. – 145, [2] s.
    w Filii nr 7 ul. Armii Krajowej 32 i Filii nr 10 ul. Więckowskiego 32.

***

Sięgnęłam po książkę dla dzieci pt. Katarzyna – jak chciał pierwszy wydawca i Katarzynka – jak zatytułował ją drugi, z ilustracjami Jean-Jacqes’a Sempègo i w tłumaczeniu Reginy Grędy. Różnica w tytule poszczególnych wydań i informacja, że najnowsze wydanie jest zmienione zainspirowała mnie do porównań. Już na pierwszy rzut oka książki różnią się formatem. Katarzyna jest „prawie w kwadracie”, wydrukowana dużą czcionką, Katarzynka bliższa jest wydaniu francuskiemu, lekko wydłużona, poręczna. Inaczej w obydwu prezentują się ilustracje; w pierwszej są lekko wciśnięte w format i nieznacznie przycięte lub pomniejszone, w drugiej prezentują się odpowiednio, z dobrym światłem na stronie, kolory są lepiej wysycone. Tłumaczenie obydwu wydań różni się nieznacznie, w najnowszym zastosowano najnowsze reguły pisowni polskiej. Najwięcej kontrowersji budzi we mnie jednak zmiana tytułu z Katarzyny na Katarzynkę w różnych wydaniach. Rozumiem, że trudno byłoby zachować, także dla celów marketingowych, tytuł oryginału Catherine Certitude (w dosłownym tłumaczeniu Katarzyna Pewność). W tekście występują, w zależności od kontekstu, formy: Katarzynka, Katarzyna, Kasia, Kasieńka. A poza tym książka jest urocza, może być czytana zarówno przez dzieci, jak i dorosłych, którzy inaczej niż młodsi odbiorą zawarte w niej niedopowiedzenia… Jest wspomnieniem dorosłej kobiety, która ponad trzydzieści lat temu spędzała dzieciństwo w Paryżu przy ulicy d’Hauteville, w X dzielnicy.

A tak zachęcał czytelników pierwszy wydawca. Tekst z okładki:

Mała Katarzyna o dziwnym nazwisku Certitude nosi okulary tak jak jej tata. Czasami okulary komplikują życie, na przykład trzeba je zdejmować na lekcjach tańca klasycznego. A Katarzyna marzy o tym, by zostać baletnicą jak jej mama, która mieszka w Nowym Jorku. 
Na szczęście dziewczynka szybko odkrywa, że okulary mają też pewną zaletę, gdyż pozwalają jej żyć w dwóch różnych światach:
w świecie realnym, jak widzi, gdy je nosi, zaś gdy je zdejmuje –
w łagodnym, zamglonym, pozbawionym ostrości świecie, w którym tańczy jak we śnie…

Na przeczytanie książki i porównania poświęciłam niespełna dwie godziny wieczoru. W tekście dominował nastrój smutku i dziwnego uroku, zaledwie dotkniętych słowami niewyjaśnionych tajemnic… Polecam!

JaW

Możliwość komentowania jest wyłączona.

Kategorie