Archiwum wpisów
Kategorie wpisów
Zapraszamy

poniedziałek 12.00 - 19.00
wtorek 12.00 - 19.00
środa 12.00 - 16.00
czwartek 12.00 - 19.00
piątek 12.00 - 19.00

wait
wait

Książka stycznia

gustaw-i-ja2

MAGDALENA ZAWADZKA – GUSTAW I JA

Beata Woźniak

Zawsze uważałam małżeństwo Holoubków za udane. Nie wiem, czemu, ale gdy tylko w mediach widziałam ich razem emanowało od tej pary dużo dobrych emocji. Podziwiałam ich aktorskie popisy i niezapomniane role, jakie wykreowali na scenie teatralnej i filmowej. Z wielki, więc zainteresowaniem i jak się okazało przyjemnością przeczytałam książkę Magdaleny Zawadzkiej Gustaw i ja, która powstała pod opieka literacką Zofii Turowskiej.

Słynna aktorka opowiada o wspólnym życiu z Gustawem Holoubkiem na tle zmieniającej się Polski. Czytelnik poznaje historię ich znajomości, małżeństwa, wspólnego życia i pracy. Wiele tu również anegdot i mądrych cytatów. Książka została napisana w swoistym dla Magdaleny Zawadzkiej osobistym i subtelnym stylu. Aktorka nikogo nie rani wspomnieniami, nie pisz o wcześniejszych związkach, omija raczej to, co złe i mało wartościowe, mimochodem wspomina o zawiści i nielojalności ludzi wobec niej i męża.

O Gucieńku opowiada z wielkim uczuciem. Sama przez męża była nazywana Magusią. Pokazuje czytelnikowi domowy wizerunek znanego Aktora, jego humor, stoicyzm oraz podobne do jej cech charakteru pogodę ducha i swoiste roztargnienie, które przejawiało się często (np. zapomnieli zapakować walizki z ulicy do samochodu wyjeżdżając na wakacje; przecedzali rosół bez podstawienia garnka: Gustaw wrócił raz z teatru w kurtce Jana Kociniaka i nie zauważył nawet, że jest dla niego za mała). Magdalena Zawadzka opowiada o pracy u boku męża, kreowanych rolach, przywiązaniu do klasyki, pasjach, podróżach, modzie i narodzeniu syna Jasia. Zaskoczyło mnie zupełnie, że aktorka nauczyła się sama robić na drutach, a jej mąż fascynował się sportem i kartami. Holoubek nie pastował jednak butów i całkowicie zostawiał żonie kwestię remontów w mieszkaniu. Przedstawia funkcje męża i jego role w Sejmie. Autorka wspomina również przyjaciół, miejsca, w jakich lubili odpoczywać i bywać. Gustaw Holoubek często spotykał się z Tadeuszem Konwickim przy stoliku w kawiarni Blikle. Dochodzi w końcu do spraw trudnych- choroby męża i jego śmierci.

Gustaw i ja to książka pełna wspomnień napisanych przez kochającą żonę o kochającym, acz już nieżyjącym mężu. Znalazłam w niej ciepło, szacunek, radość, dużą dawkę optymizmu i pozytywnej energii, a przede wszystkim prawdziwej, nienawistnej, niekłamanej i spełnionej miłości. We wspomnieniach żony, Gustaw Holoubek jawi nam się, jako człowiek pełen mądrości życiowych, ale niepopisujący się swoją erudycją i inteligencją. Potrafił niesamowicie trafnie spuentować anegdotę. Po za tym Magdalena Zawadzka pisze bez żadnego „nadęcia”, ale z serca. Książka została wydana we wspaniałej oprawie graficznej Czytelnik znajdzie w pozycji mnóstwo zdjęć zarówno znanych jak i nigdzie dotąd niepublikowanych. Uważam, że to wspaniała lektura i bardzo się cieszę, ze aktorka zdecydowała się ją napisać.

recenzja ukazała się na blogu http://slowemmalowane.blogspot.com

Źródło: http://marginesy.com.pl

Gustaw i ja   

    Autor: Magdalena Zawadzka
    Wydawnictwo: "Marginesy"
    ISBN: 978-83-933758-4-4
    Rok wydania: 2011
    Ilość stron: 368
    Cena: 49,90 zł
    Format: 165×235 mm
    Oprawa: twarda

Możliwość komentowania jest wyłączona.