Archiwum wpisów
Kalendarz
Kwiecień 2012
P W Ś C P S N
« Mar   Maj »
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30  

20 kwietnia 2012 roku odbyło się trzynaste spotkanie NFZ (Naukowo-Fantastycznego Zespołu). Mówiliśmy o historii literatury fantastycznej ze szczególnym uwzględnieniem sylwetek prekursorów konwencji.                   

Mary Shelley (1797-1851) Julliusz Verne (1828-1905)
William Morris (1834-1896) Edgar Allan Poe (1809-1849)

Źródło zdjęć Wikipedia

U podstaw fantastyki – w szerokim rozumieniu – leży tak zwana powieść gotycka, uprawiana na przełomie XVIII i XIX wieku. Charakteryzowała ją atmosfera tajemnicy. Za pierwszą tego typu powieść uważa się Zamczysko w Otranto pióra Horace’a Walpole’a,wydaną w 1764 roku. Z racji tego, że termin ‚gotycyzm’ kojarzony był w XVIII wieku dość negatywnie (jako okres barbarzyństwa, ciemnoty), Walpole obawiając się reakcji publiczności i krytyki wydał książkę anonimowo, w swojej własnej drukarni. Pierwszy nakład wyczerpał się już po paru dniach. Pisarz wydał więc książkę po raz drugi – tym razem autorstwo przypisując wymyślonej przez siebie postaci Onofria Muralto, siebie zaś określając tylko jako tłumacza rękopisu z 1529 roku, znalezionego we Włoszech. Niezwykła popularność powieści sprawiła, że już po dwóch miesiącach Walpole wydał ją po raz trzeci, sygnując ją już swoim własnym nazwiskiem. Niespodziewanie okazało się, że czytelnicy tęsknili do niesamowitości i fantastyki.

Zaczęły pojawiać się następne utwory napisane w tym duchu, jak na przykład: Mnich (1796), Matthew Gregory’ego Lewisa czy Tajemnice zamku Udolpho (1794) i Italczyk albo Konfesjonał Czarnych Pokutników (1796) Ann Radcliffe. W 1818 roku autorka powieści gotyckich – Mary Shelley wydaje książkę zatytułowaną Frankenstein, czyli współczesny Prometeusz, która jest uważana za pierwszą powieść SF lub przynajmniej zapowiedź tego gatunku. Jako ciekawostkę można dodać, że istnieją też pewne przypuszczenia co do związku dzieła Mary Shelley z niemiecką miejscowością Frankenstein (obecnie Ząbkowice Śląskie) na Dolnym Śląsku i aferą grabarzy z 1606 roku, która mogła wpłynąć inspirująco na pisarkę. Mogłoby to wyjaśnić etymologię tytułu i analogię z nazwą miejscowości. Jako pionierów fantastyki naukowej trzeba niewątpliwie wymienić też Juliusza Verne’a, Hugo Gernsbacka i Herberta George’a Wellsa.

Niejako na antypodach science fiction znajduje się fantasy. Niektórzy za pierwszy utwór fantasy uważają nawet epos o Gilgameszu. Niestety nie jest to mniemanie słuszne. Po pierwsze, ów epos jest uważany za pierwszy utwór literacki w ogóle, więc tkwią w nim korzenie całej literatury stworzonej przez ostatnie cztery tysiące lat. Po drugie, co ważniejsze, jest on nierozerwalnie wpisany w mitologię sumeryjską, a w tym przypadku mamy do czynienia z wiarą, co wyklucza jakiekolwiek konotacje z literaturą fantasy, gdyż musi istnieć tu świadomość fikcji przedstawionego świata. Trudno o tym mówić w przypadku mitów, które przecież miały tłumaczyć niezrozumiałe dla ówczesnego człowieka zjawiska, jakie obserwował wokół siebie.

Historia literatury fantasy zaczęła się tak naprawdę na przełomie wieków XIX i XX. I tak, za pierwszego z praojców fantasy uznać należy Wiliama Morrisa. Z wykształcenia i zawodu był architektem, z zamiłowania malarzem, rysownikiem, pisarzem i poetą. W historii zapisał się również jako tłumacz. Przełożył na angielski Eneidę (1875) i Odyseję (1887). Przetłumaczył też na współczesny angielski Boewulfa (1895). Na polu literackim zasłynął również jako autor tomu wierszy The Defence of Guenevre z 1858 roku, w którym można zauważyć jego silną fascynację mitem arturiańskim. Fantasy zaczął tworzyć dopiero pod koniec życia. Pierwszą jego powieścią napisaną w tej konwencji był Las za Światem z 1894 roku. Potem napisał jeszcze siedem powieści fantasy. Oryginalność jego twórczości polegała na tym, że jako pierwszy osadził akcję w fikcyjnym, niedostępnym zwykłemu człowiekowi świecie.

Pomysł ten podchwycił i w znacznym stopniu rozbudował Lord Dunsany (właśc. Edward John Moreton Drax Plunkett; 1878-1957). Z pochodzenia Irlandczyk – osiemnasty baron i pan na zamku Dunsany w hrabstwie Meath, który to tytuł odziedziczył w 1899 roku. Wywodził się z arystokratycznej rodziny, której korzenie sięgały XI wieku. Był żołnierzem. Walczył zarówno w II wojnie burskiej, jak i I światowej. Ponadto zasłynął jako polityk, szachista, a wreszcie pisarz, poeta i dramaturg. Dunsany większość swoich dzieł zwykł dyktować, a jeśli pisał je własnoręcznie, to gęsim piórem. Najstarszym zachowanym tekstem jego autorstwa jest wiersz zatytułowany Rhymes from a Suburb, opublikowany w 1897 roku na łamach The Pall Mall Magazine. Osiem lat później wydał pierwszy zbiór opowiadań pt. The Gods of Pegana, w którym przedstawił własną mitologię świata, wymyślonych przez siebie krajów i władców. Do 1919 roku napisał jeszcze siedem zbiorów opowiadań. Wszystkie one zostały raczej chłodno przyjęte przez współczesną mu krytykę. Z tego powodu zarzucił Dunsany pisanie opowiadań na rzecz dłuższych form literackich. Powstały wtedy dwie powieści osadzone w realiach fantastycznych: The Chronicles of Rodriguez (inny wariant tytułu: Don Rodriguez: Chronicles of Shadow Valley) (1922) i wpisany do kanonu, uznany jednogłośnie za klasyka King of Elfland’s Daughter (1924), w którym mamy do czynienia z powielaną później przez wielu historią związku człowieka i elfki. W późniejszym okresie twórczości pisywał głównie sztuki teatralne.

W tym miejscu należy powiedzieć, że jego twórczość w Polsce jest prawie w ogóle nieznana, gdyż nie doczekał się jeszcze autonomicznego wydania swojej twórczości. Zbiorek Barbarzyńca i Marzyciel (Versus 1990, tł. Zbigniew A. Królicki i Paweł Kruk; list Roberta E. Howarda tł. Sławomir Kędzierski), jak można wnosić po samym tytule, składa się z dwóch części. W pierwszej z nich znajdują się cztery opowiadania o Conanie i list autorstwa Roberta E. Howarda, w którym pisze on o swojej twórczości; zaś druga część zawiera osiem opowiadań pióra Dunsany’ego, a są to:

 

Tytuł Tytuł polski
Idle Days on the Yann Beztroskie dni na rzece Yann
The Avenger of Perdóndaris Mściciel Perdóndaris
A Shop in Go-by Street Sklep na Ulicy Przechodniej
Carcasonne Carcasonne
A Day
at the Edge of the World
Dzień
na Krańcu Świata
The Sword of Walleran Miecz Wallerana
The Fortress Unvanquishable
Save for Sacnoth
Forteca nie inaczej zdobyta
jak przez Sacnotha
In the Land of Time W Krainie Czasu

To wręcz śladowy wycinek twórczości Dunsany’ego, biorąc pod uwagę fakt, iż jego dorobek literacki wynosi ponad sześćdziesiąt powieści, sztuk teatralnych i nowel.

Niejako w opozycji do twórczości wyżej wymienionych Morrisa czy Dunsanego stoi twórczość Henry’ego Ridera Haggarda (1856-1925) – ósmego syna prawnika i właściciela ziemskiego Williama Haggarda i pisarki z zamiłowania, Elli z domu Doventon W przeciwieństwie do swych braci nie odebrał dobrego wykształcenia. Dzięki staraniom ojca w wieku dziewiętnastu lat otrzymał posadę prywatnego sekretarza Sir Henry’ego Bulwera, nowo mianowanego gubernatora prowincji Natal, przez co w 1875 roku musiał wyjechać do Afryki. W roku następnym uczestniczył w wyprawie wojsk brytyjskich do prowincji Transwal, gdzie w 1878 roku został Najwyższym Sędzią. W latach następnych zajmował się hodowlą strusi. Zadebiutował w 1882 roku rozprawą o najnowszej historii Afryki Południowej pt. Cetewayo and his White Neighbours. W roku 1884 wojna burska zmusiła go do powrotu do Anglii. W tym samym roku napisał dwie trzytomowe powieści: DawnThe Witch’s Head, które nie spotkały się z życzliwym przyjęciem. Rok później, ponoć oburzony lekturą powieści Roberta Louisa Stevensona (1850-1894) pt. Wyspa skarbów, napisał własną powieść przygodową zatytułowaną Kopalnie króla Salomona. Książka ta stała się niewiarygodnym wręcz bestsellerem i wpisała się w kanon literatury fantastycznej, jako początek nowego nurtu tzw. „lost race fiction” (opowieść o zaginionej cywilizacji/rasie), przez ortodoksów nie uznawanej za fantasy. Wspomniane wyżej przeciwieństwo w twórczości, a być może w sposobie myślenia Haggarda względem Morrisa czy Dunsany’ego polegało na tym, że podczas gdy tamci kreowali nowe światy, ich ludy, królów i bóstwa, on umieszczał fabułę swoich utworów we współczesnej mu Afryce. Miała ona wówczas wiele niezbadanych zakątków. To one stanowiły miejsce akcji niesamowitych, przepełnionych czarami i mistyką historii, które tworzył Haggard. Przykładem może być cykl o przygodach afrykańskiego myśliwego Allana Quatermeina. Cykl składa się z: Kopalni …, czternastu prequeli i trzech sequeli. W swoim następnym, tym razem czteroczęściowym cyklu o Ayeshy, Haggard jeszcze bardziej wyeksponował wątek zaginionej cywilizacji. Pierwsza część zatytułowana Ona czyli Historia niezwykłej wyprawy została wydana w 1887 roku. Natomiast trzecia część cyklu z roku 1920 będąca prequelem dwóch poprzednich zatytułowana W krainie Kôr jest o tyle ciekawa, że stanowi połączenie cyklu o Ayeshy z cyklem o Allanie Quatermeinie. Haggard w swojej twórczości interesował się również starożytnością, np.: Egiptem – Kleopatra (1899), czy aztecką Ameryką – Córka Montezumy (1893). Haggard miał wielu naśladowców, a nawet plagiatorów. Co ciekawe, „opowieść o zaginionej cywilizacji” do dziś jest tworzona i prężnie reprezentowana, nawet pomimo tego, że dziś trudno już o niezbadane rejony świata i tajemnicze ludy.

Do zaszczytnego grona pionierów fantasy dołączyć muszą między innymi Edgar Rice Burroughs, Abraham Merritt i Clark Ashton Smith.

Za początek tego nurtu w literaturze uważa się powszechnie rok 1930, w którym Robert E. Howard stworzył w swej wyobraźni postać Conana z Cimmerii, a dwa lata później powołał ją do życia w opowiadaniu Feniks na mieczu, napisanym dla magazynu Weird Tales.

A co z horrorem? Jednym z niewątpliwych klasyków tej konwencji jest Edgar Allan Poe. Jego prozę charakteryzował silny psychologizm postaci (prekursorski względem późniejszej psychoanalizy) oraz surrealistyczne, skrajnie brutalne opisy makabry, przywołujące na myśl stany epileptyczne czy upojenie alkoholowe. W swojej twórczości poruszał kwestie tzw. chorób wieku – neurozy, świadomości dualizmu świata czy też bólu istnienia, które pod koniec XIX wieku stały się sztandarowymi pojęciami nowych nurtów sztuki: dekadentyzmu, ekspresjonizmu oraz symbolizmu. Pionierami horroru byli również Howard Philips Lovecraft, Bram Stoker i Stefan Grabiński.

 NFZ, spotkanie trzynaste

Utwory prekursorów fantastyki
w naszych zbiorach:

Barbarzyńca i marzyciel /
Robert E. Howard, Lord Dunsany
Conan z Cimerii /  Robert E. Howard
Conan /  Robert E. Howard
Frankenstein / Mary Shelley
Pierścień królowej Saby /
Henry Rider Haggard
Dziecię z Kości Słoniowej /
Henry Rider Haggard 
Kopalnie Króla Salomona /
Henry Rider Haggard NFZ, spotkanie trzynaste
Ona
czyli Historia niezwykłej wyprawy
/
Henry Rider Haggard
Allan i Bogowie Lodów /
Henry Rider Haggard
Dr Jekyll i pan Hyde /
Robert Louis Stevenson
Wyspa skarbów /
Robert Louis Stevenson 
20 000 mil podwodnej żeglugi /
Juliusz Verne 
Paryż XX wieku / Juliusz Verne
Wojna światów /
Herbert George Wells
Wehikuł czasu /NFZ, spotkanie trzynaste
Herbert George Wells
Wyspa doktora Mareau /
Herbert George Wells
Księżniczka Marsa /
Edgar Rice Burroughs
Poza najdalszą gwiazdą /
Edgar Rice Burroughs
Opowiadania / Edgar Allan Poe
Zew Cthulhu /
Howard Philips Lovecraft
Niesamowite opowieści /
Stefan Grabiński
Wyspa Itongo / Stefan Grabiński
Demon ruchu / Stefan Grabiński

Więcej w naszym katalogu

 

Najbliższe spotkanie NFZ odbędzie się
11 maja  o godzinie 17:12

Fantastyka na dużym i małym ekranie

Chcesz wiedzieć więcej? 
Masz inne zdanie?  Dołącz do nas!

Możliwość komentowania jest wyłączona.