Archiwum wpisów
Kalendarz
Kwiecień 2013
P W Ś C P S N
« Mar   Maj »
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
2930  

12.04.2013

Obraz

Tydzień z Inernetem 2013

Po raz trzeci włączyliśmy się w ogólnoeuropejskie przedsięwzięcie Tydzień z Internetem.
Poprzednio cieszyliśmy się Koncertem życzeńW 80 minut dookoła świata. W 2013 pomyśleliśmy o własnym projekcie, który otrzymał hasło – Podróż po Sztukę (z Łodzi przez Wrocław do Paryża i …z powrotem). Wydarzeniu przyświecało motto: Trwa wspólne odkrywanie Internetu. Naszą bibliotekę, którą jest Filia nr 12 Miejskiej Biblioteki Publicznej Łódź-Polesie, ul. W. Wróblewskiego 67 w dniu 21 marca (czwartek), na trzy godziny (15:00-18:00) zamieniliśmy na – Stację Na 12 Kilometrze. Na Stacji stał pociąg, do którego w Podróż po Sztukę zaprosiliśmy dorosłych – oczekujących, przyszłych uczestników spotkań z Latarnikiem – informatykiem bibliotek Polesia. Wszystkim pracownikom, na ten czas, zamieniliśmy funkcje. Przypięte do mundurów emblematy informowały – jakie funkcje pełnimy. Stacja Na 12 Kilometrze – biblioteka – nie mogła nie wypożyczać w tym dniu książek, a więc wypożyczająca Koleżanka została bagażowym. W czytelni stała Lokomotywa (bez nazwy), Wagon biblioteczny Zakładka, Wagon restauracyjny Pod Zielonym Semaforem i Wagon pasażerski Tor z przedziałami: bagażowym, higienicznym i pocztowym. Naczelnikiem Stacji był zaproszony Latarnik, zawiadowcą kierowniczka biblioteki (do niej należało prowadzenie spotkania), pomocnikiem zawiadowcy Koleżanka bibliotekarka, a konduktorem jeszcze inna Koleżanka. W Lokomotywie podpalał i węgiel dorzucał pomocnik palacza – Kolega, który przygotował i zaprezentował materiał multimedialny, z wykorzystaniem potrzebnego do prezentacji sprzętu. W pierwszej części pracowała przede wszystkim obsługa Stacji i załoga pociągu, a w drugiej głos oddaliśmy naczelnikowi – Latarnikowi. Wszyscy pracownicy mieli do dyspozycji kolejowe gwizdki, aby lepiej móc porozumiewać się z pasażerami. Przed wejściem do pociągu goście otrzymali specjalne bilety, które były datowane i dziurkowane przez Koleżankę konduktorkę. Każdy bilet otrzymał również specjalny, wypożyczony stempel (odcisk łapki pingwina; o! daleka byłaby do niego podróż), który był jednodniowym darem od młodego pokolenia – sześciolatki, dziecka pomocnika zawiadowcy.

Więcej »

Marzenie biurokraty –
objąć kontrolą wszystkie polne kwiaty.

Wojciech Adamiecki

Źródło: Współczesna aforystyka polska. – Łódź, 1986