Archiwum wpisów
Kalendarz
Wrzesień 2013
P W Ś C P S N
« Sie   Paź »
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30  

Zespół Układania Słów to projekt literacki, który zrodził się na jednym ze spotkań Naukowo-Fantastycznego Zespołu. Postanowiliśmy napisać opowiadanie lub powieść. Poniżej będziemy prezentować efekty naszych kolejnych zmagań z pustą kartką papieru.

Rodział 2
ukaże się po naciśnięciu “więcej”.

Pierwsze promienie słońca padły na „wietrzną skałę” gdy magiczna klepsydra oznajmiła ciepłym głosem niewiasty:
– Jest godzina piąta, imieniny Demencji, Cierpisława i Tybalda.
Bezchmurne niebo zapowiadało radosny dzień. Ziemko (zwany Ziemowitem) spojrzał smętnym wzrokiem na półki z książkami, gdzie leżał niedoczytany egzemplarz kultowej powieści Hommik, czyli tam i wokoło.
Pukanie do drzwi wyrwało go z melancholijnego nastroju.
– Precz wy dranie skabiarze – warknął Ziemko – wszystko napisałem w sprawozdaniu rocznym.
Zza drzwi dał się słyszeć miły głos.
– Pan Ziemko z Pendoru?? Jest interes do zrobienia.
Myśl o tym była jak kiepskie przedstawienie, ale los dał  miejsce w pierwszym rzędzie. Interesy były zawsze dla niego podejrzane, lecz chciał wysłuchać nieznajomego do końca. To mogło być lekarstwo na jego  depresję…
– Gadaj czym prędzej – powiedział przez zamknięte drzwi.
– Jam Rajmund z Gliwitz, syn Güntera z Sapsza i Gertrudy z Hichów, zwą mnie Pięć Min. Mamy do pogadania. – oznajmił nieznajomy
– Całe moje złoto zainwestowałem w OfE (otwarte fundusze eksploracyjne), niestety żadnego nowego świata nie odkryto – powiedział z żalem smok -  Był to jeden wielki przekręt. Zanim wyszykowali pierwszą karawelę, skończyły im się fundusze. Wszystko pochłonęły prowizje i kary umowne, o łapówkach dla królewskich urzędników nie wspominając.
– Ja nie o tym chciałem – odpowiedział inny głos zza drzwi – ja w sprawie alimentów, tatusiu…

 

 

ciąg dalszy nastąpi…

Możliwość komentowania jest wyłączona.