Archiwum wpisów
Kalendarz
Grudzień 2014
P W Ś C P S N
« Lis   Sty »
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031  

Nad Wąglanką powitanie

Na zaproszenie koleżanki Małgorzaty Skwarek-Gałęskiej, kierowniczki Filii nr 15 Miejskiej Biblioteki Publicznej Łódź-Polesie, w przed andrzejkowym dniu, gościliśmy poetów i twórców opoczyńskiego i łódzkiego środowiska.

Nad Wąglanką plakat 001

Przygotowane spotkanie odbyło się w ramach cyklu – Katamaran Literacki. Na jego pokładzie, przeniesionym do naszej biblioteki, prezentowali swą twórczość: członkowie Opoczyńskiego Klubu Literackiego Nad Wąglanką, poeci: z kręgu Stolika Poetyckiego, Wikingowych spotkań u Dybalskiego, Powrotu, także grupy CENTAURO. Gości powitała Małgorzata Skwarek-Gałęska i Alicja Lenartowicz (z tutejszej filii) W gronie przybyłych, a reprezentantką dyrektora Miejskiej Biblioteki Publicznej Łódź-Polesie – Pani Bożeny Świątek-Mazur – była Jolanta Włochacz, instruktor poleskich bibliotek.

 

Nad Wąglanką plakat 002Miło nam było poczęstunkiem i kwiatami przyjąć: Wiktora Biernackiego, Annę Koselską, Alinę Lasotę, Józefa Nitę, Marię Olecką, Irenę Plucińską Kazimierza Stępnia, Annę Szpoton, Henryka Szpotona, Marię Małachowską-Szufladowicz, Helenę Szymańską, Bożenę Wijatę i Grażynę Zawadzką, ale i wielu innych. Miło nam było – ciepłem świec, blaskiem ich płomieni – wzmocnić, i tak, radosną atmosferę. Spotkanie ubierała również dźwiękiem gitara łódzkiego twórcy. W plastyczną oprawę ujął wnętrze czytelni Grzegorz Strumyk.

 

Podczas tego wieczoru wszyscy poeci mogli zaprezentować swoją twórczość. Serdeczne rozmowy o literaturze, tworzeniu, laurach, poetyckich spotkaniach i tym, i innym przy gorącej herbacie i kawie – trwałyby długo, tylko myśli uczestników o powrocie do domu, o drodze dalekiej i bliskiej jednocześnie kończyły stopniowo tę sympatyczną wizytę. Możemy odnotować w zapiskach – tego chłodnego popołudnia od godziny siedemnastej do dwudziestej i dalej…, w Zespole Bibliotek Publicznych im. Jana Augustyniaka w Łodzi zgromadzili się miłośnicy słowa wokół Pani Poezji, która – i radośnie, i romantycznie, i refleksyjnie – Ich wszystkich – muskała, dotykała, przenikała, a robiła to tak, jak umiała najlepiej. AL

Możliwość komentowania jest wyłączona.