Archiwum wpisów
Kalendarz
Maj 2017
P W Ś C P S N
« Kwi   Cze »
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031  

Zakątek naszej biblioteki i cykl prezentacji poetyckiej - Z naszych poetyckich tomów...

Nie wiedzą Państwo co przedstawia zdjęcie powyżej?
Zapraszamy do naszej biblioteki!

Jest u nas kilka interesujących zakątków, w których można odnaleźć rozmaitą twórczość wielu tysięcy autorów. Prezentujemy jeden z nich w odmiennej formie. W końcu roku – to miejsce – będzie wyglądało inaczej. Dlaczego? Potrzebna jest cierpliwość i zainteresowanie. Będzie to niespodzianką, ale tylko dla czytelników, którzy nas jeszcze nie odwiedzili. Miłośnicy naszej biblioteki odpowiedzą na zagadkę bez trudu!

Zakątek naszej biblioteki i cykl prezentacji poetyckiej - Z naszych poetyckich tomów... 

CZYTALIŚMY W STYCZNIU…

W śniegu

Już niema dawnej łąki! Nieznanej krainie
Upodobnił ją śnieg ten, co ciszkiem się stoży.
Czasem lśniwo nalodku, oślepłe od zorzy,
Naukos mignie oczom, a naprzeciw – zginie…

Różowe od poblasku i oprawne w śniegi
Gałęzie gniazd gruzłami przeświecają w słońce,
I kruków nieruchome tkwią na nich szeregi,
W jedną stronę swych dziobów nasrożywszy końce.

Można teraz się zbłąkać wśród białego czaru,
Świat w nim bezimiennieje, gubiąc swe granice.
Można teraz nie poznać parowu i jaru,
I nie trafić na drogę i złudzić źrenice…

Co za światy przelotne i wędrowne kraje
Spadły razem ze śniegiem na te ścieżki strome?
I czemu tak radośnie oko nie poznaje
Tego, co tak niedawno było mu znajome?…

Wybór poezji / Bolesław Leśmian. – Warszawa, 1996

CZYTALIŚMY W LUTYM…

***

(Zapłoniona czereśnia, przez wróble opita)

Zapłoniona czereśnia, przez wróble opita,
Skrzy bieliście ku słońcu odziobaną pestę.
Korę, sokiem nabrzmiałą, żuk drasnął i przez tę
Drobną skazę żywicy płowa kropla świta.

Jeszcze pod zlewą rosy obfitej niezwykle
Kwiat się wątły ugina i ziemi dosięga,
I młodych jeszcze mrówek wałująca wstęga,
Zachowując kształt w biegu, różowieje nikle.

Jakaż radość bezbronna i z jakąż łez siłą
Wzbiera we mnie i serce obnaża na światy,
Gdy zaoczę tej nocy narodzone kwiaty,
W miejscu gdzie jeszcze wczoraj tych kwiatów nie było!

Wiersze wybrane / B. Leśmian. – Warszawa, 1973

Zakątek naszej biblioteki i cykl prezentacji poetyckiej - Z naszych poetyckich tomów...

CZYTALIŚMY W MARCU…

Półksiężyc nad łoziną

Śni półksiężyc nad łoziną,
Noc jest pełna widu-słychu,
Blaski, szumy oknem płyną:
Noc jest pełną widu-słychu…
Nad beztroskich fal nawrotem
Szum przemija mimo lotem,
Zespolone ścisłym splotem
Niebo z falą mknie po cichu.

Z falą niebo mknie strumieniem,
Z nieba fala nurty toczy,
Cień za blaskiem, blask z cieniem,
Z niebem fala nurty toczy…
W wietrze, który do mnie przyszedł,
Cichostrunne pieśni słyszę,
Sen całuje jak najciszej
Moje usta, moje oczy…

Wokół noc… A mnie się zdaje,
Że świergotem wiosny dźwięczą
Szumne deszcze, zielne maje
Świergotaniem wiosny dźwięczą!
Że szkarłatną świecąc chwałą
Rośne słońce zajaśniało
I objęło ziemię całą
Jak obręczą – czułą tęczą!

Śni półksiężyc w noc bezsenną,
Noc tę widzi się i słyszy.
Ona we mnie i nade mną,
Noc tę widzi się i słyszy.
Czyjś zaszemrał szept boleśnie,
Duszą z niebem się rówieśnię,
Sad mój usnął… A ja nie śpię,
Bo mój sen się boi ciszy.

Pochmiel księżycowy (wiersze rosyjskie)
/ B. Leśmian. – Warszawa, 1987

W tym roku jest jeden GOŚĆ SPECJALNY
cyklu – Z NASZYCH POETYCKICH TOMÓW. 
Wybrany przez nasz zespół jednomyślnie.
Chcąc, nie chcąc będą poznawać lub przypominać sobie Państwo
JEGO twórczość przez cały rok 2017

Fot. i oprac. AL. 

Możliwość komentowania jest wyłączona.