Archiwum wpisów
Kalendarz
Czerwiec 2017
P W Ś C P S N
« Maj    
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930  

Nadeszło popołudnie i wieczór 03 czerwca 2017 roku. Nadeszła Noc Bibliotek. W tym roku filia zorganizowała ją pierwszy raz samodzielnie. W organizację Nocy włączył się cały personel biblioteki. Wcześniej zapraszano gości poprzez bezpośrednie rozmowy z: czytelnikami, sąsiadami biblioteki i innymi osobami, o których myślano, że mogą skorzystać z naszej propozycji. Rozdano i rozesłano sześćdziesiąt trzy zaproszenia, w których umieszczono: informacje podstawowe i dane adresowe, program (poszerzony o atrakcje), niezbędnik oraz informacje o podwieczorku. W propagowaniu akcji pomagały nam oryginalne i własne materiały: plakaty, afisze, zakładki…
Tak jak zapowiadano, spotkanie rozpoczęło się po godzinie osiemnastej,
a każdy z uczestników zmieniał swoje imię na inne – literackie. Skorzystano z mnogości pierwszych wyrazów tytułów bibliotecznych książek. Goście losowali swoje nowe imiona. Niektóre były zaskakujące, na przykład: Akupunktura, Chiromanta, Dietetyczna, Dyskretna, Genealogia, Koniec, Kultura, Popiół, Rytuał. Były i inne: Dawna, Droga, Królowa, Pirat, Świat, Zielona… Gdy zebrała się zasadnicza grupa uczestników odczytano list Katarzyny Sołtan-Młodożeniec, krajowej koordynatorki akcji Noc Bibliotek z Centrum Edukacji Obywatelskiej. Dzięki niemu dowiedzieliśmy się, że jesteśmy w grupie 1.353 bibliotek i kilkudziesięciu filii spędzających czas w nietradycyjny sposób. Zaplanowany program zrealizowano prawie w całości, ale zanim to nastąpiło włączono lampę, a nawet dwie.
Wtedy rozpoczęła się na dobre nasza literacka Noc.

Rozpoczyna się nasz wieczór ...nadchodzi Noc - słowo wstępu i odczytanie listuRozpoczyna się nasz wieczór ...nadchodzi Noc - słowo wstępu i odczytanie listuRozpoczyna się nasz wieczór ...nadchodzi Noc. Za chwilę włączymy lampy 

Czytaliśmy na głos fragmenty ulubionych – własnych i dowolnie wybranych z półek – książek. Rozmawialiśmy o nich uzasadniając wybory. W dwojaki sposób odgadywaliśmy przysłowia i powiedzenie: poprzez dopasowywanie fragmentów i dopowiadanie odczytywanych ze zbioru przysłów w książce. Ogłosiliśmy konkurs na najładniej odczytany tekst, którym był wiersz Bolesława Leśmiana *** Gdybym spotkał ciebie znowu pierwszy raz. Wymienialiśmy książki – z propozycji uczestników i biblioteki.
Na wystawkach oglądaliśmy zakładki własne i okolicznościowe, biblioteczne zapinki – badge. Wspólnie wykonaliśmy jedną zakładkę, która była nagrodą za najładniej przeczytany tekst (wiersz). Napisaliśmy, w oparciu o dowolnie dobrane słowa, dwa żartobliwe i groteskowe zarazem teksty składające się z dwunastu zdań każdy. Były to teksty, które miały temat główny: książka i biblioteka oraz czytelnik i bibliotekarka. Oglądaliśmy Naszą Piękność …Nocą (naszą najpiękniejszą książkę). Rozmawialiśmy o książkach, literaturze i o nas – czytelnikach. Nie czuliśmy skrepowania. Niektórzy z nas nie znali się wcześniej zupełnie. Żartowaliśmy, śmialiśmy się, zajadaliśmy smakowity podwieczorek, a nie spodziewaliśmy się, że będziemy grać na instrumentach. Wśród nas były osoby, które grają na pianinie i gitarze.
Z braku czasu flirt z Bolesławem Leśmianem i malowanki zostawiliśmy na inne miłe chwile w bibliotece.

Rozpoczynamy czytanie. Zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Kazdy na stronie, która jest jego datą - dniem urodzeniaTrwa czytanie. Zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Kazdy na stronie, która jest jego datą - dniem urodzeniaTrwa czytanie. Zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Każdy na stronie, która jest jego datą - dniem urodzenia 

W podziale na grupy piszemy opowiadanie o książce i bibliotece

Książka i biblioteka
Dobra książka daje dużo satysfakcji.
Często chodzę do biblioteki.
Biblioteka to świątynia wiedzy.
Przestrzeń biblioteki wypełniona jest przyjemną atmosferą.
Przy wejściu wita mnie, jak zawsze, uśmiechnięta bibliotekarka.
Mam ochotę dać jej kwiaty.
W nocy bibliotek szpilką przypina mi identyfikator.
Z czytelni dochodzi do mnie muzyka grana na pianinie i gitarze.
Ćwiczenia i łamigłówki intelektualne wypełniają nam czas.
Jest on cenniejszy niż złoto.
Nawet w okularach kobiety czują się tutaj seksownie.
Jednym słowem biblioteka to wspaniałe miejsce, które sprawia nam przyjemność. Koniec! Tych, dwunastu zdań.

W podziale na grupy piszemy opowiadanie o czytelniku i bibliotekarce 

Czytelnik i bibliotekarka
Nieoczekiwanie w bibliotece zjawił się…
Czyżby to był zombi?
Bibliotekarce wypadł z rąk długopis.
Następnie, jej rozległa wiedza kazała zaprosić zombiaka na koncert.
Towarzyszyło mu wiele miłych osób.
On zaś, zaproponował jej na początku miłość.
A gdy ona się zawahała, bo coś by nie wyszło, to bogactwo.
Ona jednak wybrała naukę i podróże w świat.
Uznała bowiem, że to książka w życiu pomaga.
Zakładką zaznaczyła w książce swój ulubiony fragment. 
Dodajmy, że była to zakładka z prawdziwego lnu.
I żyła długo i szczęśliwie ze swoim zombi w ukochanej bibliotece, z książką na piersi przykrytą lnianym obrusem. Koniec! Tych dwunastu zdań.

W oddali wypożyczalni Gość, który zatopił się w bazach Internetu

Popiół opowiada historię bibliotecznych przypinek - badge 

Wystawka zakładek zaprezentowanych przez Gości 

 

 Stoliczku! Nakryj się! Już jestem nakryty! Zapraszam na podwieczorekStoliczku! Nakryj się! Już jestem nakryty! Zapraszam na podwieczorek

 Podwieczorek: kanapki maślane, miody barciane, konfitury lubiane, sery dojrzałe, napary znane, soki nieklarowane, owoce rumiane, ciasto drożdżowe, czekolada czekoladowa, a cukierki cukrzane...

 Podwieczorkowe rozmowy...Muzyczne akcenty umilały rozmowy

 

Przysłowiowa zgadywanka

Rozmowy przy kawie...Rozmowy przy kawie...

Wspólna praca w Warsztacie Zakładki - nagrody 

Z przyjemnością słuchamy piosenki Boba Dylana 

Konkurs na najpiękniej przeczytany tekst 

Konkurs na najpiękniej przeczytany tekst, ale śpiewa Pan Góra 

Nagroda dla Zwycięzcy konkursu. Pan Góra nie czytał, ale pięknie, nie do powtórzenia, zaśpiewał wiersz Bolesława Leśmiana 

Jeszcze gorąca nagroda z Warsztatu Zakładki dla MistrzaJeszcze gorąca nagroda z Warsztatu Zakładki dla Mistrza 

Nie ukrywaliśmy, że lubimy śpiewać poetówNie ukrywaliśmy, że lubimy spiewać poetów

 Nasza Piękność ...Nocą... "Chopin" Mieczysława TomaszewskiegoNasza Piękność ...Nocą... "Chopin" Mieczysława Tomaszewskiego

Za chwilę wyłączymy lampy. Zapada głęboka Noc. Czas wracać do domu ...i pomyśleć może o kolejnym, podobnym spotkaniu?

Wszyscy jednogłośnie przyznali, ze to był bardzo miły wieczór, który dał się zahaczyć o Noc, i który można powtórzyć w przyszłości. Rozchodziliśmy się w pogodnej atmosferze.

Fotografowała Nocą ES. Pisała i opracowywała nad ranem AL.

Możliwość komentowania jest wyłączona.