Archiwum wpisów
Kalendarz
Lipiec 2017
P W Ś C P S N
« Cze    
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31  

Pracownik naukowy Ewa Wiatr z Centrum Badań Żydowskich przy Instytucie Historii Wydziału Filozoficzno-Historycznego Uniwersytetu Łódzkiego poprowadziła spotkanie przygotowane dla młodych odbiorców o więźniach getta w Łodzi, a przede wszystkim o Dawidzie Sierakowiaku – młodym i wszechstronnie utalentowanym mężczyźnie oraz napisanym przez niego Dzienniku.

Młodzież podczas pogadanki o Dzienniku Dawida Sierakowiaka

W spotkaniu wzięli udział uczniowie dwóch klas o profilu humanistycznym: II „a” i II „b” z XXXIII Liceum Ogólnokształcącego im. Armii Krajowej w Łodzi.

Pani Ewa Wiatr interesująco i z pasją opowiadała o Dawidzie Sierakowiaku

W wypowiedzi Prowadzącej znalazły się niezbędne przypomnienia, w tym wybrane okoliczności i fakty na temat genezy wybuchu II wojny światowej, które pomogły lepiej zrozumieć plany działania okupanta wobec ludności w zajętych przez niego krajach.
W swojej wypowiedzi, najwięcej miejsca przeznaczyła na miejsca izolacji ludności. Nazywając i podając przykład, zróżnicowała obozy na: obozy koncentracyjne (w Oświęcimiu), obozy śmierci (w Brzezince), obozy pracy (w Monowicach). Ich kompleks to „Auschwitz-Birkenau. Niemiecki nazistowski obóz koncentracyjny i zagłady (1940-1945)” Wymieniła rodzaje i opowiedziała o eksterminacji bezpośredniej i pośredniej. Liczba ludności pochodzenia żydowskiego, niezależnie od czasu historycznego, zawsze wynosiła w Łodzi ok. 30%. Okupant stosował różne metody eksterminacji: pozbawiał bytu ekonomicznego, skoncentrował 167 tysięcy osób w getcie o powierzchni 4,13 km², którego utworzenie datuje się na 08 lutego 1940 roku, powodując drastyczny spadek poziomu życia i dokonał „ostatecznego rozwiązania” w styczniu 1942 roku wysyłając pierwszą ciężarówkę ludzi do Chełmna n/Nerem – miejsca ich zagłady.

Z kart Dziennika można odczytać, że najbardziej, odizolowanych w getcie ludzi, gnębił głód, a co z tego wynikało także walka o żywność, czy problem podbierania jedzenia przez najbliższych członków rodziny/n. Nękające choroby dodatkowo uniemożliwiały, i tak już, tragiczną egzystencję. Następował rozpad rodziny. Początkowo Autor przejawiał idealistyczny pogląd na świat. Miał chęć do życia i chęć (w tych okolicznościach) do robienia czegokolwiek, ponieważ myślał, że sytuacja w której się wszyscy znaleźli jest przejściowa i nie potrwa długo. Wraz z upływem czasu, w wyniku działań eksterminacyjnych, spadał zapał Jego aktywności życiowej i społecznej. Autor opisuje swoją pracę w resorcie skórzanym, w ówczesnym Wydziale Personalnym (jako pracownik biurowy) i pracę korepetytora oraz naukę własną, która była bardzo ważna w jego życiu. Posiadł znajomość języków obcych, w tym niemieckiego i angielskiego. Z tekstu dowiadujemy się o miejscach pobytu rodziny Sierakowiaków, w tym Autora, także w getcie. Nazwy ulic związanych z Ich życiem przed przymusową przeprowadzką do getta to między innymi Bednarska czy Lecznicza, a w obrębie getta to na przykład Lutomierska, Spacerowa, Wawelska czy Szopena (ówczesna pisownia)

Zdobyliśmy dużo ważnych informacji o getcie w Łodzi

Dziennik jest formą podróży i składa się z pięciu zeszytów. Są to relacje z życia od lipca 1939 do kwietnia 1943 roku. W sierpniu 1943 roku Autor umiera (08.08.1943)
Od lata 1942 nasilają się wywózki ludności, ale wrzesień tego roku był najgorszy, bowiem od 05 września 1943 roku przez osiem dni trwała szpera – „Wielka Szpera” (absolutny zakaz opuszczania miejsc zamieszkania) Uczestnicy spotkania dowiedzieli się też o Chaimie Mordechaju Rumkowskim, budzącym, także obecnie, kontrowersje – Przewodniczącym Starszeństwa Żydów w Łodzi i znaczącej roli jaką odegrał w życiu społeczności łódzkiego getta. Splot okoliczności mógł spowodować, że w łódzkim getcie uratowałoby się 70 tysięcy osób. Prawdopodobnie przeżyło jednak, z liczby 167 tysięcy, tylko 10-15 tysięcy.

Wszyscy byliśmy przejęci historią krótkiego życia Dawida Sierakowiaka

Przypuszcza się, że 3-4 dzienniki są zagubione, ale jest nadzieja, że może jednak pojawią się na polu historii i rynku literatury. Dostępne części Dziennika przetłumaczono na kilka języków i są one jednymi z niewielu tak wiarygodnych dokumentów, a zatem znaczących źródeł o holokauście.

Biblioteka jest już w posiadaniu, wydanego w roku 2016 przez Żydowski Instytut Historyczny, Dziennika Dawida Sierakowiaka. Wkrótce będzie mogła być udostępniana czytelnikom.

Zrelacjonowane spotkanie odbyło się 08 czerwca 2017 roku.

Oprac. AL we współpr. z ES i MP

Możliwość komentowania jest wyłączona.