Archiwum wpisów
Kalendarz
Grudzień 2017
P W Ś C P S N
« Lis   Sty »
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

Zachęcamy do poznania twórczości Poety

Nadal nie wiedzą Państwo co przedstawia zdjęcie powyżej?

Niebawem wyczerpią się już nasze tajemnice.
Zapraszamy do naszej biblioteki!

Wrzesień… czytaliśmy…

W słońcu

Jastrzębi śledząc lot,
Jezioro ciszę wdycha.
Zwiesza się poza płot
Spylona rozwalicha.

W kałuży, śladem kół
Porysowanej w żłoby,
Tkwi obłok, brzozy pół
I gęsi rdzawe dzioby.

Od sztachet, snując kurz
Na trawy i na chwasty,
Słońcem pocięty wzdłuż
Upada cień pasiasty…

Trzeba mi grodzić sad,
Trzeba mi zboże młócić!
Przyszedłem na ten świat –
I nie chcę go porzucić!…

Z tomu Sad rozstajny
Wybór poezji / B. Leśmian. – Warszawa, 1996

Październik… czytaliśmy…

Zachęcamy do poznania twórczości PoetyZachęcamy do poznania twórczości Poety

Stodoła

Tyś całował dziewczynę, lecz kto biel jej ciała
Poróżowił na wargach, by cię całowała?

Tyś topolom na drogę cień rzucić pozwolił,
Ale kto je tak bardzo w niebie roztopolił?

Tyś pociosał stodołę w cztery dni bez mała,
Ale kto ją stodolił, by – czym jest – wiedziała?

Stodoliła ją pewno Majka stodolna,
Do połowy – przydrożna, od połowy – polna.

Ze stu światów na przedświat wyszła sama jedna
I patrzyła w to zboże, co szumi ode dna.

Z tomu Łąka
Wybór poezji / B. Leśmian. – Warszawa, 1996

Listopad… czytaliśmy…

Zachęcamy do poznania twórczości Poety

Niebo przyćmione

Niebo przyćmione, niebo wieczorne
Samochcąc płynie przez moje oczy…
Piersi bezsenne i bezoporne
Pieszczota zmierzchu nuży i tłoczy.

O, teraz snuć się cieniem po gaju,
Ducha wśród sosen w szkarłat rozjarzyć,
U twojej wrótni, na twym rozstaju
Samemu sobie – snem się wydarzyć!

Na skroń kalinom, ujrzanym w dali,
Paść złotym kurzem w purpur pożodze –
I nie odróżnić ust twych korali
Od owych kalin na owej drodze!

I nie odróżnić twoich warkoczy
Od brzóz, weśnionych w głębie jeziorne…
Samochcąc płynie przez moje oczy
Niebo przyćmione, niebo wieczorne…

Z tomu Sad rozstajny
Wybór poezji / B. Leśmian. – Warszawa, 1996

Grudzień… czytaliśmy…

Zachęcamy do poznania twórczości Poety

***
A oni właśnie najtrwalej, najdzielniej
Mogliby kochać – od nocy do świtu –
Podobni mewom w zatokach błękitu,
Tym od nich różni, że tak nieśmiertelni.
Oni to właśnie zmyśliliby krocie
Pieszczot zawiłych, nieznanych na ziemi,
I niestrudzeni byliby w pieszczocie,
I niestrudzeni – i wielcy – i niemi!
Bo dla nich tylko, zaprawdę, że dla nich
Przyjdzie ta miłość, co światy ogranie!
Jam śledził w niebie poloty ich sarnie
I lęk błękitny w ich źrenicach łanich!

Jam słyszał nieraz, że szemrzą, jak płomień,
Skrzydłem, utkanym z tęcz i oszołomień!

Wybór poezji / B. Leśmian. – Warszawa, 1996

W tym roku był jeden GOŚĆ SPECJALNY
cyklu – Z NASZYCH POETYCKICH TOMÓW. 
Wybrany przez nasz zespół jednomyślnie
genialny BOLESŁAW LEŚMIAN.
Chcąc, nie chcąc poznawali lub przypominali sobie Państwo
JEGO twórczość przez cały rok 2017

Biblioteka dysponuje kilkoma opracowaniami
życia i twórczości Poety autorstwa znawców tematu.
Zachęcamy do korzystania z tych źródeł.

Zachęcamy do poznania twórczości PoetyMoże tegoroczny śnieg przykryje jeszcze malinowy chruśniak... i będzie pięknie. Zachęcamy do poznania twórczości Poety

Fot. ES, a oprac. AL

Możliwość komentowania jest wyłączona.