Archiwum wpisów
Sierpień 2011
P W Ś C P S N
« Lip   Wrz »
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031  
wait
wait

Po przeczytaniu tej powieści pozostał we mnie obraz kraju, w którym, co dziwne, ciągle żyją ludzie, chociaż dawno powinni uciec wszyscy. No tak ja wiem, że to nie takie proste. Podobnie jak ucieczka przed samym sobą. Gdy się popełni okrutny, haniebny czyn (nawet jako dziecko), to trudno zapomnieć, zatrzeć w pamięci, wyprzeć ze świadomości. Chyba, że jest się osobnikiem o wypaczonej, chorej osobowości. Złe uczynki tkwią zadrą w sumieniu, domagają się zadośćuczynienia nawet za cenę zdrowia i życia. Tak było w wypadku Amira, głównego bohatera powieści Hosseiniego. Mimo, że wyrwał się z afgańskiego piekła i żył w godnych warunkach w Stanach Zjednoczonych, musiał wrócić do kraju aby odzyskać spokój. Nie zdołał już pomóc skrzywdzonemu przyjacielowi (i jak się okazuje bratu przyrodniemu), ale uratował jego syna.

To historia Afganistanu, kultury, związków międzyludzkich. Uniwersalny w wymowie, okrutny obraz wojny oraz różnych na tym tle postaw i zachowań. To opowieść o dążeniu do sprostania potrzebie bycia człowiekiem.

Możliwość komentowania jest wyłączona.