Archiwum wpisów
Marzec 2014
P W Ś C P S N
« Lut   Kwi »
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31  
wait
wait

 

“Marylko

Nie zrobiłem Ci przykrości listem wczorajszym? Ty przecie rozumiesz, że nie tylko nie chciałbym, aby kiedykolwiek świat ograniczył się dla Ciebie jakimiś horyzontami, ale przeciwnie, pragnę aby po najdalsze mgławice Drogi Mlecznej nie było dla Ciebie żadnych zapór. Rozumiesz chyba, że cieszę się szerokością Twoich zainteresowań i żądzą ogarnięcia wszystkiego, bo ta nienasycona żądza to znak młodości i kocham Cię za to. I wolałbym raczej, żebyś mi była niewierna, niż gdyby wierność Twoja miała wynikać tylko z jakiejś bezwładności.”

-To list Stanisława Ossowskiego (wybitnego socjologa, teoretyka kultury) do późniejszej żony, Marii Ossowskiej (uczonej, etyka, prekursorki badań nad moralnością).

Ponieważ cię kocham...Pochodzi ten list z książki “Ponieważ Cię kocham: najpiękniejsze wyznania miłości”. To zbiór listów. Pięknych listów. Dlaczego powstają takie antologie? Z tęsknoty. Z tęsknoty, bo kto jeszcze dzisiaj pisze piękne listy, takie które można trzymać pod poduszką, uronić łezkę, wielokrotnie czytać i myśleć nad każdym słowem. No, ja znam parę takich osób, ale to coraz rzadszy sposób porozumiewania. E-maile, esemesy są szybkie i praktyczne jak dzisiejsze relacje między ludźmi. Dlatego warto czasami sięgnąć po taką książkę, która ożywia znane postacie pisarzy, uczonych, malarzy, wodzów, powoduje, że papierowe sylwetki stają się trójwymiarowe a nasze serce wypełnia światło.

Fragment listu Zygunta Krasińskiego do Delfiny Potockiej:

5-go maja o 6-tej z rana na statku

Drżę cały, za godzin cztery ujrzę Ciebie, gorączka mnie pali! Zdaje mi się, że Cię zastanę umarłą; piszę te słowa leżąc na pokładzie, nie mam dość siły, by powstać. Ujrzeć Ciebie jest takim szczęściem, że nie spodziewam sięgo osiągnąć. Lękam się w tej chwili wszystkiego.Gdyby mnie kto powiedział, że Neapol się zapadł, uwierzyłbym. Wszystkiemu bym uwierzył, bo wiem, jak życie szydzić umie z nas; temu tylko, że drugiego kochasz – nie, nie, nigdy!…”

Możliwość komentowania jest wyłączona.