Archiwum wpisów
Lipiec 2015
P W Ś C P S N
« Cze   Sie »
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  
wait
wait

okładka almanachu

“ciemność boi się koloru”

to almanach powstający jako pamiątka Zlotu Poetów i Grup Poetyckich. Oto co napisała o nim łódzka poetka Magdalena Cybulska.

Barwy i odcienie poezji

W województwie łódzkim „grup poetyckich Ci dostatek”, do pisania poezji garną się młodzi, trochę starsi, a nawet osoby będące już na emeryturze, każdy wiek jest dobry, aby zacząć pisać. Może to tylko utarte frazesy, ale na pewno I ZLOT POETÓW I GRUP POETYCKICH WOJEWÓDZTWA ŁÓDZKIEGO to trudne literacko oraz logistycznie przedsięwzięcie, z drugiej zaś strony ciekawa poetycka przygoda.

Jako pokłosie tego zlotu powstał almanach poetycki pt.: „Ciemność boi się koloru”, znalazły się w nim wiersze 50 autorów, a wyboru dokonała pomysłodawczyni całego projektu Małgorzata Skwarek-Gałęska. W środku odnajdziemy przede wszystkim utwory poetów z Łodzi oraz naszego województwa, ale również „gościnnie” znaleźli się w nim twórcy z innych miasta a także z zagranicy. Na pewno wszyscy oni stanowią swoistą rodzinę poetycką, która często się spotyka w realu, ale też na portalach społecznościowych. Z pewnością to spotkanie w jednym almanachu osób o różnych doświadczeniach życiowych a jednocześnie bardzo wrażliwych jest wyjątkowe, są tutaj poeci z różnych grup poetyckich, mniej lub bardziej znanych: Animy, Desantu, Centauro, Kameny, Nad Wąglanką, Powrotu, Motyla, ZLP.

Poezja często rozjaśnia rzeczywistość, próbuje nadać jej lepsze kolory, choć niektóre wiersze nie wywołują uśmiechu na twarzy, a raczej zmuszają do zastanowienia się nad światem. Poeci tworzą, bo bez pisania nierzadko nie wyobrażają już sobie codziennego funkcjonowania, oddychania, tworzą nie tylko dla siebie, ale przede wszystkim dla innych. Aby ten świat drugiego człowieka stał się choć przez chwilę, albo nawet na dłużej barwniejszy, pełen nowych wrażeń, emocji i przeżyć.

Oczywiście w takim almanachu trudno mówić o jakieś wspólnej tematyce wierszy, jakimś haśle przewodnim tego zbioru. Każdy poeta bowiem to oddzielny wszechświat, inne spojrzenie na to, co nas otacza i na samą poezję. Różnorodność pod względem obrazów poetyckich, tematyki i samej stylistyki wierszy, ich melodyki to coś, co charakteryzuje ten tomik. Jest tu czasem nastrój filozoficzny, skłaniający do przemyśleń, a także bardziej ironiczne lub groteskowe spojrzenie na nas samych. Poezja ma przecież wiele barw i odcieni.

Dobrze, że coś „materialnego” – namacalnego zostanie po tym zlocie, zawsze będzie można powtórnie wziąć tomik do ręki i powspominać wspólne chwile. Taki almanach to też znakomita promocja łódzkiego i podłódzkiego środowiska literackiego, próba integracji kilku grup artystycznych. Mam nadzieję, że wiersze te znajdą swoich czytelników, i spowodują, że inaczej ujrzą oni otaczającą nas rzeczywistość. Bo ta odrobina refleksji, liryzmu, zachwytu każdemu zapewne jest potrzebna.

Magdalena Cybulska

Możliwość komentowania jest wyłączona.