Archiwum wpisów
Sierpień 2017
P W Ś C P S N
« Lip    
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031  
wait
wait

    W czasie III Ogólnopolskiego Zlotu Poetów w Łodzi , 29 lipca, miałam przyjemność poprowadzić warsztaty poetyckie. Oczywiście słowo warsztaty było raczej umowne. Nie chodziło o uczenie pisania wierszy, raczej dyskusję o poezji, o własnych doświadczeniach związanych z poetycką twórczością. Słuchaczami byli przecież poeci, którzy już mieli własny dorobek, wypracowany własny styl. Części osób nie znałam, część znana mi była z łódzkiego środowiska.
   Z prostego pytania jak napisać dobry wiersz, wywiązała się ciekawa dyskusja, z której tematem istotnym dla poetów, okazał się odbiorca wierszy. Wiele sugestii dotyczyło liczenia się z tym, dla kogo się pisze. To pociągnęło ciekawe refleksje związane z czytelnością, klarownością języka. Z kolei kwestia czytelności poruszyła zagadnienie poetów trudnych w odbiorze. Tutaj został wymieniony Tadeusz Różewicz i Zbigniew Herbert. Nie oznacza to, że wszyscy się z tym zgodzili.
   Żywe reakcje wywołał też dobrze znany problem w zakresie tworzenia wiersza, ale wciąż aktualny : poezja to natchnienie czy rzemiosło. I nie chodził o rozstrzyganie zagadnienia, ale o prezentowanie własnego podejścia. To jest najcenniejsze. Również temat wulgaryzmów we współczesnej poezji wywołał dyskusję. Odniosłam wrażenie, że poeci doskonale zdają sobie sprawę, że nie da się omijać tego sposobu, pod warunkiem dobrego uzasadnienia użycia. Został przywołany Andrzej Bursa, poeta trochę zapomniany a przecież swoje  krótkie wiersze znakomicie puentował  , sięgając do słów uznanych za wstrętne.
   Moim zdaniem, pomysł warsztatów czy raczej forum dyskusyjnego był niezwykle trafny. Sądzę, że wielu osobom piszącym brakuje takich spotkań w większym gronie, wymiany zdań oko w oko.
Cieszyło, że rozmowa, dyskusja była niezwykle żywa. Widać było jak ludzie piszący są zaangażowani w to, co robią. A najważniejsze, że dyskutanci trzymali się rzeczowej argumentacji.To umiejętność niezbędna, gdy w grę wchodzą często subiektywne oceny.

   Całość dyskusji pokazała, że r ó ż n o r o d n o ś ć   zdań, punktów widzenia jest cenna dla każdego z nas, pozwala zatrzymać się i usłyszeć co inni mają do powiedzenia. A to może być zaskoczeniem (w pozytywnym znaczeniu), inspiracją  i, co ważniejsze, chęcią ponownego spotkania.

                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                      Hanna Prosnak

Możliwość komentowania jest wyłączona.