Archiwum wpisów
Styczeń 2018
P W Ś C P S N
« Gru   Lut »
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031  
wait
wait

Książka Mariusza Urbanka „Makuszyński. O jednym takim, któremu ukradziono księżyc” ukazuje sylwetkę pisarza od czasów młodzieńczych do śmierci. Różne były losy autora „Szatana z siódmej klasy”. Wcześnie, bo w latach szkolnych debiutował a jego talent poetycki kształtował się pod wpływem Leopolda Staffa, którego poznał w cukierni jego ojca oraz Jana Kasprowicza, którego uznawał za swojego mistrza. To właśnie Kasprowicz zdecydował o zamieszczeniu w Tygodniku Literackim dwóch wierszy Makuszyńskiego (dostał nawet za nie wypłatę) i tym samym zdecydował chyba o jego karierze literackiej. Makuszyński jako uczeń nie powinien drukować bez pozwolenia szkoły więc trochę obawiał się konsekwencji. Został wezwany do dyrektora, który dał mu reprymendę, ale gdy uśmiechając się zapytał: „Już nie będziesz?” – otrzymał odpowiedź: „Będę, panie  dyrektorze!”. Wtedy dyrektor podsumował: „No, to dobrze”. Tuż po maturze Makuszyński dostał pracę w Tygodniku. Był recenzentem teatralnym, kierownikiem literackim Teatru Miejskiego we Lwowie. Brał udział w wojnie 1920 roku. W czasie międzywojennym był cenionym pisarzem. Jego książki dla dzieci i młodzieży miały po kilka wydań. Był bywalcem kawiarń literackich, lubił grać w brydża, potrafił opowiadać dowcipy. Pojedynkował się, literacko oczywiście, z Janem Lechoniem, Antonim Słonimskim, Julianem Tuwimem. Niestety, po Drugiej Wojnie Światowej notowania autora opowieści o Koziołku Matołku bardzo spadły. Krytykowany za niedostosowanie do socrealistycznej rzeczywistości, nie pozwalający zmieniać swoich książek, wykreślać rozdziałów, biedował. Zmarł w Zakopanem a górale pochowali go bardzo uroczyście, jako swojego, na Pęksowym Brzysku.

Książkę czyta się bardzo dobrze jak wszystkie biografie Mariusza Urbanka. Mamy ją w naszych zbiorach, podobnie jak inne książki tego autora:

Wieniawa

Brzechwa nie dla dzieci

Broniewski

Kisielewscy

Waldorf – ostatni baron Peerelu

Genialni

Zły Tyrmand

 

Możliwość komentowania jest wyłączona.