Archiwum wpisów
Wrzesień 2017
P W Ś C P S N
« Sie    
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930  
wait
wait

Archiwum dla ‘Książki skłaniające do myślenia’ Kategorie

Już w środę 27 września czytelnicy Filii nr 15 oraz wszyscy chętni będą mogli spotkać się z autorem popularnych książek Sławomirem Koperem. Oprócz sześciu tytułów książek tego pisarza jakie już są w bibliotece dokupiono we wrześniu:

MTS-G

Książka o poszukiwaniu celu i źródeł masonerii, o tropieniu kamienia filozoficznego, jego odnalezieniu i przebadaniu przez współczesną naukę, która wykazała jego niezwykłe właściwości.

Dostałyśmy od młodej czytelniczki bardzo ładną recenzję przeczytanej przez nią książki. Oto co o powieści Mariusza Niemyckiego “Zuzia na zamku Białej Damy” napisała Ola Stawińska z IV klasy szkoły podstawowej.

Recenzja książki pt.: „Zuzia na zamku Białej Damy”

Książka Mariusza Niemyckiego pt.: „Zuzia na zamku Białej Damy” opowiada o przygodach Zuzanny Nadobnej. Mama Zuzanny jest konserwatorem zabytków, z tego powodu razem jeżdżą po całej Polsce. Tym razem akcja rozgrywa się w miejscowości Kórnik, gdzie Zuzia spróbuje udaremnić kradzież portretu Białej Damy. Książka ta jest zarówno książką przygodową, kryminalną jak i obyczajową.

Główna bohaterka ma 12 lat. Jej najlepszą przyjaciółką jest Paulina, z którą bardzo często rozmawia przez telefon. Zuzia poszukuje swojego tajemniczego taty, o którym mama nie chce z nią rozmawiać. W tym tomie cyklu opowieści o Zuzannie Nadobnej, mieszka ona w Kórniku niedaleko zamku, w którym jej mama zajmuje się konserwacją jednego z zabytków. Tuż po przyjeździe do nowego miejsca Zuzia poznaje starszego od siebie o 2 lata chłopca o imieniu Tomek. Czytając książkę można mieć wrażenie, że bardzo go lubi a może nawet troszeczkę w nim zakochuje. Zuzia poznaje również dwóch harcerzy z pobliskiego obozu Omasta i Szukalskiego. Tomek dużo opowiada Zuzi o duchu Białej Damy, który podobno mieszka na zamku. Przez te opowieści dziewczynce kilka razy wydawało się, że ją widziała.

Pewnego dnia Zuzka podsłuchuje rozmowę dwóch mężczyzn, którzy planują kradzież obrazu Białej Damy. Dziewczynce wydaje się, że jednym z nich jest Tomek. Dzięki pomocy Omasty i Szukalskiego oraz niebezpiecznej zasadzce Zuzi udaje się udaremnić kradzież obrazu. Niestety złodziejem okazuje się Tomek. Ale sprawa nie była tak oczywista jak by mogło się wydawać. Po rozmowie z Tomkiem Zuzia dowiedziała się, że chciał on ukraść ten obraz nie z chęci zysku, ale na zlecenie niejakiego pana Błażeja. Rodzice chłopca byli winni temu człowiekowi dużą sumę pieniędzy, którą pożyczyli od niego na operację ciężko chorej córki. Ponieważ termin operacji zbliżał się nieubłaganie a pan Błażej nie chciał dłużej czekać na spłatę długu, Tomek dla ratowania siostry zdecydował się na kradzież. Szczęśliwie Zuzka tak pokierowała sprawą, że ostatecznie i ona i Tomek wyszli na osoby, które uratowały zamek przed ograbieniem. Nagrodę, którą otrzymali za udaremnienie kradzieży w całości przeznaczyli na operację siostry Tomka. Pan Błażej zdołał uciec, pomimo pościgu policji. Z reakcji mamy Zuzanny na widok przestępcy można się domyślać, że znała tego człowieka i w przeszłości musiał dla niej wiele znaczyć. Domyślam się, że był to tata Zuzi.

Książka jest bardzo ciekawa i interesująca. Nie jestem osobą która uwielbia czytać, ale akcja tej książki jest tak wciągająca i zaskakująca, że z pewnością przeczytam kolejne książki z tej serii. Dziewczynka przeżywa mnóstwo przygód ale także wiele rozterek związanych z tatą i Tomkiem. Trudna sytuacja życiowa Tomka zmusza czytelnika do zastanowienia się jakie ciężkie i trudne decyzje trzeba czasem podejmować w życiu. Nawet w tak młodym wieku. Cieszę się, że wszystko skończyło się dobrze. Bardzo polecam tę książkę jak i inne z serii o Zuzannie Nadobnej.

Ola Stawińska

 

“Marylko

Nie zrobiłem Ci przykrości listem wczorajszym? Ty przecie rozumiesz, że nie tylko nie chciałbym, aby kiedykolwiek świat ograniczył się dla Ciebie jakimiś horyzontami, ale przeciwnie, pragnę aby po najdalsze mgławice Drogi Mlecznej nie było dla Ciebie żadnych zapór. Rozumiesz chyba, że cieszę się szerokością Twoich zainteresowań i żądzą ogarnięcia wszystkiego, bo ta nienasycona żądza to znak młodości i kocham Cię za to. I wolałbym raczej, żebyś mi była niewierna, niż gdyby wierność Twoja miała wynikać tylko z jakiejś bezwładności.”

-To list Stanisława Ossowskiego (wybitnego socjologa, teoretyka kultury) do późniejszej żony, Marii Ossowskiej (uczonej, etyka, prekursorki badań nad moralnością).

Ponieważ cię kocham...Pochodzi ten list z książki “Ponieważ Cię kocham: najpiękniejsze wyznania miłości”. To zbiór listów. Pięknych listów. Dlaczego powstają takie antologie? Z tęsknoty. Z tęsknoty, bo kto jeszcze dzisiaj pisze piękne listy, takie które można trzymać pod poduszką, uronić łezkę, wielokrotnie czytać i myśleć nad każdym słowem. No, ja znam parę takich osób, ale to coraz rzadszy sposób porozumiewania. E-maile, esemesy są szybkie i praktyczne jak dzisiejsze relacje między ludźmi. Dlatego warto czasami sięgnąć po taką książkę, która ożywia znane postacie pisarzy, uczonych, malarzy, wodzów, powoduje, że papierowe sylwetki stają się trójwymiarowe a nasze serce wypełnia światło.

Fragment listu Zygunta Krasińskiego do Delfiny Potockiej:

5-go maja o 6-tej z rana na statku

Drżę cały, za godzin cztery ujrzę Ciebie, gorączka mnie pali! Zdaje mi się, że Cię zastanę umarłą; piszę te słowa leżąc na pokładzie, nie mam dość siły, by powstać. Ujrzeć Ciebie jest takim szczęściem, że nie spodziewam sięgo osiągnąć. Lękam się w tej chwili wszystkiego.Gdyby mnie kto powiedział, że Neapol się zapadł, uwierzyłbym. Wszystkiemu bym uwierzył, bo wiem, jak życie szydzić umie z nas; temu tylko, że drugiego kochasz – nie, nie, nigdy!…”

 

P. Huelle Historia jak zapleciony długi warkocz. Urzeka, wciąga, zadziwia. Złożona z obrazów jak wieloelementowe puzzle. Gdy się je już poukłada i dopasuje, to powstaje odwieczna gra. Po raz kolejny Paweł Huelle zachwycił mnie swoim pisarstwem. Ogrody, muzyka, historia, zbrodnie – niesamowita kompozycja, skomplikowana partytura.