Archiwum wpisów
Wrzesień 2017
P W Ś C P S N
« Sie    
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930  
wait
wait

Archiwum dla ‘Z okna biblioteki’ Kategorie

Zdjęcie1521 Zdjęcie1520

 

 

 

 

 

– Bibliociku czy ty wiesz, że już kwitną mimozy?

Wskazałam za okno.

– A które to mimozy.

– Te wybujałe roślinki kwitnące na żółto. Tak na prawdę, to nawłoć. Ale przyjęło się u nas nazywać je mimozą. Była taka piosenka. Czesław Niemen śpiewał: “Mimozami jesień się zaczyna”. Śpiewał wiersz Juliana  Tuwima. Chcesz go posłuchać?

– Pewnie, że chcę.

– Naprawdę, jest bardzo ładny. Posłuchaj

Wspomnienie

Julian Tuwim

Mimozami jesień się zaczyna,

złotawa, krucha i miła,

To ty, to ty jesteś ta dziewczyna,

która do mnie na ulicę wychodziła.

Od twoich listów pachniało w sieni,

gdym wracał zdyszany ze szkoły,

a po ulicach w lekkiej jesieni

fruwały za mną jasne anioły.

Mimozami zwiędłość przypomina

nieśmiertelnik żółty — październik.

To ty, to ty, moja jedyna,

przychodziłaś wieczorem do cukierni.

Z przemodlenia, z przeomdlenia senny,

w parku płakałem szeptanymi słowy.

Księżyc z chmurek prześwitywał jesienny,

od mimozy złotej majowy.

Ach czułymi, przemiłymi snami

zasypialem z nim gasnącym o poranku,

w snach dawnymi bawiąc się wiosnami,

jak ta złota, jak ta wonna wiązanka.

 

– Chciałbym posłuchać jak śpiewał pan Niemen.

-Kiedyś posłuchamy. A dzisiaj urwiemy do wazonu i postawimy w  czytelni.

styczeń 2012        luty 2012        koniec marca 2012

 

page

2010 styczeń

 

jesień 2011