Archiwum wpisów
Kwiecień 2011
P W Ś C P S N
« Mar   Maj »
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930  
Galeria

Dzisiaj dołączyła do naszego  “Kącika poetyckiego” Pani Agnieszka Sakowicz ze swoimi, wesołymi wierszami.

„Ogórek”

Bez humoru dziś ogórek,

pozieleniał, aż ze złości,

bo to pani gospodyni,

znowu chce przyjmować gości.

I na stoły smakołyki

ze spiżarni powyjmuje,

a swe wszystkie, pyszne dania,

ogórkami dekoruje.

„Znowu mnie pokroi w paski” –

tak pomyślał zasmucony.

„A ja marzę tylko o tym

by być w końcu ukwaszonym.

W dużej beczce z kolegami,

zielonymi ogórkami,

całą zimę przezimować

i w sałatkach zasmakować!

A nie tylko w dekoracji

służyć gościom do kolacji!”

 

„Marchewka”

Hej, jestem krewka,

krewka marchewka.

Słodka i zgrabna,

bardzo powabna.

Znam się na wszystkim

jak żaden kto,

zdrowie, czy uroda

wiem wszystko to.

Do twarzy mi w pomarańczowym,

na głowie lubię zielono mieć,

a od witamin kipie aż w sobie,

więc jeśli chcesz pomogę tobie,

zachować zdrowie i urodę.

Soki, przeciery, surówki czy ciasta

to obojętne jak chrupniesz mnie.

Koloryt twarzy tobie poprawię,

sokoli wzrok też będziesz mieć.

 

„Kapusta”

W zielonej sukience

wkoło z falbankami,

siedziała kapusta

nad swymi myślami.

Dlaczego to wszyscy

mnie tak osądzają

i pustą głową, często nazywają?

A beze mnie przecież

nikt się nie obędzie

bo cóż to za Kuchnia

bez gołąbków będzie?

A pyszna surówka,

zdrowy kapuśniaczek,

przecież ja w żywieniu tak wiele znaczę!

Tak więc miłe dzieci,

to zapamiętajcie,

pustą, wielką głową

mnie nie nazywajcie!

Możliwość komentowania jest wyłączona.