Spacer po bibliotece
Adres

Filia nr 2,
ul Wróblewskiego 67
tel. 42 688-31-30
mapa

wait
wait

PostHeaderIcon (…) przecież nie mógł zostawić swoich dzieci (…) – Rok Janusza Korczaka

– Dwieście dzieci. Pani Irena mówiła, że wtedy, kiedy szli do wagonów, było bardzo upalnie… Chyba wiedzieli, że zginą. – Babcia mówi, już tak cicho, że muszę się do niej podsunąć. Przy okazji łapię ją za rękę. Tak mi się będzie lepiej słuchało. Nie będzie tak strasznie. – Różnie opowiadają o tym marszu. Że dzieci miały na sobie swoje najlepsze ubrania, śpiewały, powiewał sztandar, a Pandoktor niósł jakiegoś malucha na rękach… Że dzieci płakały, a Pandoktor, zgarbiony, ledwo szedł.                           – A co mówiła pani Irena? – pytam cicho, choć przecież wiem.                                                                    – Że dzieci, Pandoktor i pani Stefa byli smutni.            – Mówiłaś, że mógł się uratować – odzywam się po chwili i patrzę na babcię. Ma wilgotne oczy. Kiwa głową. Ale przecież nie mógł zostawić swoich dzieci. Dzieci są najważniejsze.

marzec5

Jest taka historia / Beata Ostrowicka.- Łódź, 2012

     “Jest taka historia – opowieść o Januszu Korczaku” to książka napisana dla dzieci o “niezwykłym i zwykłym” człowieku, który przez całe życie stawiał dobro dzieci na pierwszym miejscu.  Dzięki opowieści 10-letniego Jasia, bohatera książki, poznajemy  historię jego babci Frani – losu  dziecka osieroconego, do którego uśmiechnęło się szczęście bo trafia do Domu Sierot. Sierociniec stworzony przez Janusza Korczaka dał dzieciom namiastkę domu, opiekę, możliwość nauki i wychowania. Wspomnienia babci o życiu w sierocińcu, o chwilach miłych i zabawnych, ale także smutnych i tragicznych są przekazywane przez małego Jasia z dziecięcą swobodą i beztroską, co  jest wynikiem dziecięcego widzenia świata.  

     Beata Ostrowicka podjęła się bardzo trudnego zadania, bo nie łatwo powiedzieć dzieciom żyjącym tu i teraz o terrorze, okrucieństwie i zbrodni czasu wojny. I choć zakończenie książki jest bardzo smutne, to na pewno znajdzie się ona wśród niezapomnianych lektur dzieciństwa. Rodzice natomiast docenią jej wartość, ponieważ lektura tej książki prowokuje rozmowy z dziećmi na bardzo ważne tematy.

Honorowy patronat nad wydaniem książki objął Rzecznik Praw Dziecka.

  Korczak1Korczak2

 

Janusz Korczak – pisarz, pedagog, lekarz i działacz społeczny, znany jako Stary Doktor lub Pandoktor, urodził się w roku 1878 (lub 1879) w Warszawie w żydowskiej rodzinie Goldszmitów. Janusz Korczak Mały Henryk Goldszmit (prawdziwe nazwisko Korczaka) nie był zbyt pilnym uczniem. Szkoła, w której trzeba było mówić po rosyjsku (czas zaborów), surowi nauczyciele i częste karanie uczniów sprawiło, że nie było to miejsce lubiane przez dzieci, Henryka również… Nieco starszy, bo kilkunastoletni chłopiec  z powodu poważnej choroby ojca zaczął udzielać korepetycji by pomóc rodzicom w utrzymaniu domu. W roku 1898  Henryk wziął udział w konkursie na sztukę teatralną, pracę konkursową podpisał pseudonimem Janasz Korczak. Na skutek pomyłki zecera na liście wyróżnionych napisano Janusz Korczak, tę zmianę Henryk zaakceptował i przy tym pseudonimie pozostał.

 

Kolejny etap w życiu Henryka to studia medyczne na Cesarskim Uniwersytecie Warszawskim i praca w zawodzie lekarza na oddziale pediatrycznym, który następnie porzuca by podjąć pracę w Domu SierotBudynek Domu Sierot – domu dla dzieci żydowskich w Warszawie. W okresie  między pierwszą i drugą wojną światową razem z Marylą Falską, Korczak założył na Bielanach sierociniec dla dzieci polskich “Nasz Dom”.  Korczak stworzył system wychowania w domu dziecka, który łączył zasady kierowania dziećmi i kształtowania samodzielności z ich aktywnością społeczną. Był też wykładowcą w Wolnej Wszechnicy Polskiej i w Instytucie Pedagogiki Specjalnej, kuratorem sądu dla nieletnich oraz twórcą audycji radiowych. Za pośrednictwem środków przekazu – radio, prasa i książki – Korczak popularyzuje wiedzę na temat wychowania i prawa dziecka.

 

Wrzesień 1939 – na wiadomość o mobilizacji Korczak zgłasza się do Komendy Uzupełnień. Ze względu na zaawansowany wiek nie może czynnie bronić Warszawy, ale za pośrednictwem rozgłośni radiowej dodaje otuchy  mieszkańcom stolicy, mobilizuje dorosłych i radzi dzieciom jak się zachować. Po zajęciu Warszawy przez wojska niemieckie zajmuje się walką o przetrwanie Domu Sierot i jego wychowanków.                                                                        

14 października 1940 roku zostaje wydany przez władze okupacyjne rozkaz dotyczący przesiedlenia całej ludności żydowskiej do jednej dzielnicy Warszawy, zwanej gettem. Sierociniec Panadoktora został również ewakuowany. 5 sierpnia 1942 roku Niemcy przystąpili do likwidacji Domu Sierot, Korczak z dziećmi i personelem zostaje wywieziony do obozu zagłady w Treblince, gdzie ginie zamordowany wraz z dziećmi.

Ostatnia droga Janusza Korczaka z dziećmi - reprodukcja obrazu Bolesława Pacanowskiego

      Wrażliwość na cierpienie i ból, poczucie sprawiedliwości i chęć naprawiania świata towarzyszyła Staremu Doktorowi przez całe niełatwe życie. Do końca został wierny swoim ideom.

16 września 2011 na wniosek Rzecznika Praw Dziecka Sejm RP podjął uchwałę o ustanowieniu roku 2012 Rokiem Janusza Korczaka. W roku 2012 przypada również 70. rocznica jego śmierci i 100 rocznica założenia Domu Sierot w Warszawie.

Tekst opracowano na podstawie:                                                    1. Janusz Korczak / H. Mortkowicz-Olczakowa.-Warszawa,1978             2. Korczak / S. Wołoszyn.- Warszawa, 1978                                      3. Słownik pedagogiczny / W. Okoń.- Warszawa, 1981

Zdjęcia przejęto z:                                                                        1. Janusz Korczak /H. Mortkowicz-Olczakowa.-Warszawa,1978              2. Janusz Korczak /A. Ślązakowa.- Warszawa, 1978

Polecamy książki Janusza Korczaka i o pisarzu znajdujące się w naszej bibliotece:

http://katalog.mbplp.lodz.pl/filia2/LibraOpac.dll?zd&sID=0&zID=59

Możliwość komentowania jest wyłączona.

Odwiedź nas na Facebooku
Archiwum