Spacer po bibliotece
Adres

Filia nr 2,
ul Wróblewskiego 67
tel. 42 688-31-30
mapa

wait
wait

PostHeaderIcon Bach, Mozart czy Chopin? cz. 1

Aby udowodnić, że muzyka nie stwarza żadnych barier, nasze warsztaty obejmują dzieci już od 3 roku życia. W dniu wczorajszym zaprosiliśmy 3-4 latki z przedszkola Oliwkowy Gaj. Kim jest kompozytor? Jakich klasyków warto znać, zanim zacznie się samemu komponować? Warto zacząć od opowieści o czasach tak dawnych, że nie było radia ani sprzętu do odtwarzania muzyki. O Janku Bachu, który z małego chórzysty w przykościelnej szkole wyrósł na wspaniałego organistę, nauczyciela i kompozytora; docenionego nawet przez sam dwór królewski.  O Wolfgangu, który będąc małym brzdącem dawał koncerty wraz z siostrą, a jako 5-latek zaczął komponować własne formy muzyczne.  I znamy go do dziś jako geniusza, a jego liczne kompozycje nie mają sobie równych. A na koniec o chorowitym Fryderyczku, chłopcu z Żelazowej Woli, którego zna cały świat. Wrażliwej, romantycznej duszy, która potrafiła stworzyć preludium w natchnieniu pogodą za oknem (preludium des-dur). Chopina, bo o nim mówimy, najlepiej opisują słowa Krzysztofa Kamila Baczyńskiego, które zamieścił w formie hołdu po śmierci muzyka:

„Rodem Warszawianin, sercem Polak, a talentem świata obywatel Fryderyk Chopin, zszedł z tego świata[…]”


Ale wystarczy już opowieści i wiadomości o wielkich kompozytorach muzyki klasycznej. Poznaliśmy też fragmenty ich twórczości, zgadywaliśmy na jakich instrumentach są wykonywane. Czas samemu zacząć komponować. Sięgnijmy choćby do przedszkolnej pioseneczki „Mało nas”. Już uczymy się słów i melodii, by po chwili skomponować do niej naszą własną sekcję rytmiczną. A rezultaty? Możecie podziwiać sami jak maluszki od etapu nauki przechodzą do własnej aranżacji 🙂


*do wpisu wykorzystane zostały ilustracje Zenona Andrzeja Remi z „Bajki o Mozarcie” Joanny Wiśnios.

Możliwość komentowania jest wyłączona.

Odwiedź nas na Facebooku
Archiwum