image

Zimowa ławeczka

Kapryśna zima krąży alejkami,
Park przemierzając w ciasnych piruetach,
Szron rozdmuchuje  pomiędzy drzewami,
Stawy przystraja w misterne winiety.

Pośpiesznym gestem śnieg wokoło sypie,
Srebrną kurzawą zasłaniając niebo,
Mroźne powietrze drży jak struny skrzypiec,
Świat wypełniając nut dźwięczną ulewą.

Naszą ławeczkę puchem otuloną,
Wiatr wziął w objęcia gwałtownym podmuchem,
Odkrył kwiat biały w lodzie zatopiony,
Ulotny jak chwila i jak życie kruchy…

                                                          Jolanta Maria Dzienis

Możliwość komentowania jest wyłączona.

Kategorie