PostHeaderIcon Spotkania DKK w przekroju

28.09.2012

Po wakacyjnej przerwie, wypoczęte i opalone,  spotkałyśmy się w naszym Klubie na 60 już dyskusji .

Tym razem omawiałyśmy książkę Frances de Pontes Peebles “Szwaczka”.

Historia dwóch sióstr Emilii i Luzii dos Santos, żyjących w brazylijskim interiorze lat 20 i 30  XX wieku. Świetne opisy stałej walki między bogatymi właścicielami ziemskimi, a grupami wyjętych spod prawa cangaceiros, dały nam ciekawy obraz życia w Brazylii. Losy obu sióstr, odmienne i pełne nieoczekiwanych zwrotów, są barwne i niezwykle interesujące, a szczegółowo odmalowane tło historyczne i obyczajowe fascynuje i dopełnia całości.

Mimo, że książka jest bardzo gruba, czyta się ją doskonale. Wszystkim paniom pozycja przypadła do gustu. Ukazana historia absorbuje, wciąga i nie pozwala spokojnie odłożyć książki na bok. Możemy ją polecić pozostałym klubom.

Po dyskusji przyszedł czas na wspomnienia, smakołyki i inne przyjemności związane z tak miłą rocznicą.

P1110084c P1110087a P1110091

                                           P1110090a 

                              właśnie zdmuchujemy jubileuszową świeczkę

 

26.10.2012

Czerwony rower Po raz kolejny ogarnął nas nostalgiczny nastrój, kiedy czytałyśmy powieść A. Kozłowskiej “Czerwony rower”. Jest ona małym wehikułem czasu przenoszącym czytelnika w realia lat 80 poprzedniego wieku. Historia dziewcząt znających się od szkoły podstawowej jest dość sztampowa. Różnie układały się ich losy, ale po latach znowu połączą się za sprawą wspólnej tajemnicy z przeszłości – tajemnicy trudnej i kładącej cień na obecnym życiu. Prawie kryminalna zagadka daje się dość szybko rozwiązać, ponieważ książka napisana jest prosto, bez gmatwania różnych wątków. Wartością tej pozycji jest opisanie przyjaźni, a może różnych zależności między głównymi bohaterkami. Dla nas to była możliwość przypomnienia własnych przeżyć z lat szkolnych i lat późniejszych.

Czytałyśmy tę opowieść bez większego bólu, ale nie wciągnęła nas na tyle, by ją długo pamiętać.

                                                                                                               .571124i

 

31.11.2012

Za sprawą książki P. Lewis “Idealna rodzina” Idealna rodzina poznałyśmy skomplikowane losy rodziny Cartretów. Tajemnicza śmierć najmłodszej córki Pony pociąga za sobą ujawnienie szeregu skrywanych rodzinnych tajemnic. I wszystko byłoby w porządku, gdyby nie fakt, że już w połowie właściwie znamy odpowiedź na większość zadawanych sobie pytań. Czytałyśmy tę książkę do końca tylko po to, by sprawdzić czy nasze przypuszczenia się potwierdzą. Niestety autorka niczym nas nie zaskoczyła.

Powieść P. Lewis czyta się dobrze, choć jest przewidywalna do bólu.2  I jakoś nie pozostaje na długo w pamięci.

14.12.2012

W przemiłej, świątecznej atmosferze spotkałyśmy się na grudniowym spotkaniu. 2 Były życzenia, prezenty i dyskusja o książce J. Hugo-Badera “Dzienniki kołymskie”. Ta pozycja mocno nas zaskoczyła. Niezbyt chętnie zabierałyśmy się do jej czytania. Listopadowo-grudniowa pogoda nie sprzyjała poznawaniu relacji z dalekiej Kołymy (brr – zimno, ciemno i do domu daleko). Autor przejechał syberyjski kraj od Magadanu do Jakucka śladami Warłama Szałamowa. W reportażach, a właściwie gawędach, poznajemy życie obecnych mieszkańców Złotego Serca Rosji. Niestety, nie są to przyjemne opowieści. Książkę czyta się jednak bardzo dobrze i mimo niezbyt miłych treści, niezwykle nam się podobała. Może w przyszłości uda się sprowadzić do Klubu inne książki tego autora.31

Możliwość komentowania jest wyłączona.

Archiwum wpisów
Luty 2013
P W Ś C P S N
« Sty   Mar »
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728