miniatura fotograficznaTym staropolskim zwrotem w tytule nawiązujemy do kulturowych zagadnień języka i literatury, ale także szeroko rozumianej sztuki. Pretekstem do czwartkowego spotkania 8 grudnia 2011 r. o godz. 1600 była O sztukach istoryja niedługa – grudniowa opowieść dra Łukasza Grzejszczaka. Kawę z młynka ręcznego i dzbanka kamionkowego – z karty u Alicji zamieniliśmy na Przedwieczorną herbatę u Ewy, w Filii nr 10 przy ul. Więckowskiego 32. Nie ukrywamy, że miejsce wybrano kierując się osobą Gościa wieczoru, który po pracy w Muzeum Miasta Łodzi mógł niespiesznie dotrzeć do biblioteki. Na prośbę uczestników spotkanie rozpoczęło się opowieścią o pracy doktorskiej nt. Pozaawangardowe środowisko plastyków łódzkich w latach 1890-1939, która powstała w Uniwersytecie Łódzkim. Jej promotorem był prof. dr. hab. Krzysztof Stefański, a recenzentami prof. dr. hab. Stefan Pytlas – UŁ i prof. dr. hab. Waldemar Okoń – dyrektor Instytutu Historii Sztuki Uniwersytetu Wrocławskiego. I jak to w rozmowie i opowieściach bywa, trudno było trzymać się jednego wątku. Zważywszy, że Gość jest erudytą tematy płynnie przenikały się z meritum i anegdotą – zawsze à propos. Przy okazji wspominano bibliotekarzy środowiska łódzkiego: Izabelę Nagórską, Andrzeja Kempę, Jerzego Andrzejewskiego, Lucynę Sułkowską. Zapoznaliśmy się z fragmentami zbiorów Ł. Grzejszczaka, wśród których znalazły się: książki (np. pierwodruk z 1899 roku Poezye Lucjana Rydla z rysunkami Stanisława Wyspiańskiego inspirowanymi sztuką japońską czy miniatury fotograficzne w formacie leporello Ciechocinek), ekslibrisy (w tym dwa XVIII wieczne – drzeworyt i akwaforta) i nietuzinkowe przedmioty jak element oprawy artystycznej w postaci kutej klamry ze stopu mosiężnego. Wyłoniło się też przesłanie – kolekcje gromadzi się po to, aby nie były zamykane w szafach, lecz udostępniane publiczności.

Poezye Lucjana Rydlafragment klamryexlibrisexlibrisexlibrisexlibris - XVIII akwafortaexlibrisexlibris - XVIII drzeworytexlibris

Nie sposób odtworzyć atmosferę wieczoru, wielość i różnorodność tematów – ich namiastką niech będzie relacja fotograficzna. A my po prostu – Poznajemy się! Niezmiennie też zapraszamy wszystkich zainteresowanych, także niezrzeszonych bibliotekarzy.

Spotkanie umilały:

herbata Orange DreamHerbaty w porcelanowym czajniczku parzone:

Orange Dream – herbata czarna Yunnan z dodatkiem palczatki (trawy cytrynowej), plastrów truskawki, pomarańczy, jabłka, kwiatu pomarańczy, hibiskusa i aromatów;

Spacer kochanków

Spacer kochanków – naturalna czarna herbata z dodatkiem cukrowych serduszek i aromatu.

 

Dodatki:angielskie kanapki

kanapki z masłem, musztardą i świeżym ogórkiem w angielskim stylu;

 

 

galaretka żurawinowa

wiśniowa konfiturakonfitura z wiśni i galaretka żurawinowa domowej roboty w nawiązaniu do rosyjskiej tradycji, choć bez samowara;

 

 

smakowite ptysieptysie z bitą śmietaną;
ciasteczka zbożowe – kruche, z ziarnami sezamu, słonecznika, siemienia lnianego i płatków owsianych;
czekoladowe trufle – cukierki w czekoladzie deserowej o smaku rumowym;
mandarynki soczyste i aromatyczne.

Możliwość komentowania jest wyłączona.